• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

Gotadora - to ja więcej ważyłam bez ciąży niż Ty na koniec ciąży:szok:
Cieszę się, że dzieciaczkom w końcu się poprawiło. Muszę sobie zapamiętać to mleko. Chociaż tak bym chciała żeby nie było potrzebne moim dzieciom.

Lawendowy - ja mam jakąś dziwną budowę ciała, że zawsze wyglądam na szczupłą. A waga mówi co innego niestety. Teraz przed ciążą ważyłam 68,2 kg. Dzisiaj 70,1 ...
Jeśli chodzi o zakupy dla maluchów to ja się nie oparłam i już dawno kupiłam dwa zestawy (bodziak, czapeczka, spodenki). Ale nic więcej. Nie znam jeszcze płci (chociaż można kupować unisexy). Tylko, że ja mocy nie mam chodzić po sklepach. A w necie nie umiem kupować. Muszę "pomacać" zanim kupię. Biorąc pod uwagę, że dzieci będzie dwójka to powinnam już zacząć robić jakieś zakupy, bo później się nie ogarniemy finansowo. Trzeba te zakupy rozłożyć i w każdym miesiącu coś kupić...
 
reklama
Lawendowy - nie jestesmy pewni co do imienia bo byliśmy gotowi na dziewczynkę:) ale tak w sumie od zawsze, dawno dawno jak z mężem teoretyzowalismy o dzieciach to o chłopcu mówiliśmy Kubus. Trochę mnie martwi, ze to imie najczesciej chyba nadawane ostatnio chlopcom, więc trochę zaczęliśmy kombinować, myślimy o Emilu, Fabianie i Dawidzie, ale chyba serce nadal przy Kubusiu:) i aktualny termin mam na 20/05 więc możesz mnie zaktualizowac:) dziękuje:)

Dziewczyny - Wy sie martwicie waga a ja już przytylam 9 kg a mam termin pózniej niz Lawendowy... A i tak nie jem tyle i tego na co mam ochotę, pilnuje sie a i tak tyje z zabójcza prędkością. Staram sie tym nie przejmować ale wizja 25 kg na plusie jednak lekko mnie przeraża.
 
malinuś Eryk urodził się 21grudnia, czyli przed terminem.Dziś kończy 2 tygodnie, a waga stoi, 3400...Biedna ta twoja kruszyna z kolkami.Mój, odpukać, na razie nie ma....
 
Megi, data została już poprawiona.
Jak będziecie pewni na 100%, to wtedy wpisze imię. Chociaż place chcą same wpisać na klawiaturze KUBUŚ
:tak:

S
TYCZEŃ

1. IKASIA (13 styczeń 2014) - syn Tymon
2. DARII (24 styczeń 2014 - cc) - córka Julia
3. MEMORIES (25 styczeń 2014) - syn

_____________

MARZEC
4. MAJA SAUER ( 6 marzec 2014) - syn Maksymilian
5. ALEKSANDRETTA (8 marzec 2014) - syn
6 SYLWIA1985 ( 15 marzec 2014) - syn Wiktor
_____________

KWIECIEŃ
7. MAZANKA (26 kwiecień 2014)
_____________

MAJ
8. LAWENDOWY SEN (12 maj 2014) córka Zosia
9. MEGI* (20 maj 2014) syn

____________

CZERWIEC
10. NIKA85 (5 czerwiec 2014)
11. SZYSZKA87 (25 czerwiec 2014)

____________

LIPIEC
12. 24MAGDA09 (04.07.2014)
13. MOLLA (07.07.2014)
14. FUSUN (18 lipiec 2014)

____________

WRZESIEŃ
15.
 
Martka spokojnie, u nas było podobnie dosłownie po 14 dniu waga zaczęła wzrastać a teraz to dosłownie mała rośnie w oczach:) ważne ze żółtaczki nie ma. Oby kolki Was ominęły. Koszmar.
 
Malinuś współczuje kolek, bo aż za dobrze wiem co to znaczy. Niestety nie ma złotego środka, każde dziecko jest inne i metodą prób znajduje się to "coś" co maluszkowi pomaga. Czasem jednak nic nie pomaga, tylko czas. Mój dr chirurg, taki od pepka Norbika powiedział,że ma koleżanki pediatrki i one również nie potrafiły zaradzić gdy ich maluszki miały kolki. U nas najczęściej pomaga dzwięk suszarki, czasem całą noc musimy jej słuchać, mała gdy ją boli to lubi być u mnie na rękach, mały - on się wycierpiał najbardziej, wreszcie pomogło mu mleko humana na kolki, które jest bezglutenowe, a że dostępne jedynie przez internet kupiłam bebilon pepti 1 i podziałało, bo synek normalnie przespał noc, w dzień również spał ( chyba odsypiał te wszystkie nieprzespane noce). Ale poprzednio pił dużo herbaty, która również pomaga ( z koperku) a teraz jest pierwszy dzień,że nie chce herbaty, zapewne taki skutek tego bebilonu. Pingwinek bardzo polecała katater, u nas podziała bardzo krótko pozatym dr zakazał stosowania, no ale jak mały nie mógł się wypróżnić to i tak używałam, bo jednak to najbardziej działa jak maluszek się męczy z kupka. Jak to nie działa wtedy dostaje pół czopka glicerywego i sprawa załatwiona.

Malinuś kciuki za Twojego skarbka, aby kolki jak najszybciej ustapiły &&&&&&
 
Lawendowy - gratuluję potwierdzonej córeczki w 100% :tak:

gotadora
- cieszę się, że maluszki mają się lepiej i trzymam kciuki, żeby dalej tak było :tak:

Fusun - życzę Ci, aby dolegliwości ciążowe odpuściły i żebyś w końcu normalnie funkcjonowała :tak:

Życzę Wam wszystkiego dobrego w Nowym Roku.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry