• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

kasia - widze ze ty tez szybko wprowadzilas inne pokarmy niz mleko. tak chcialas ? czy jak bo jak wszedzie czytam to kaza czekac najlepiej do 6 miesiaca z wprowadzeniem czegokolwiek a twoja dzidziolka ma 5 miesiecy i juz zupki..... teraz rozumiem skad u ciebie wiecej mleka do odciagania

aniolek
- pewnie ze mozna basen a nawet trzeba: najlepszy sport jaki mozesz uprawiac w ciazy. tylko trza wybrac czysty basen. co do silowni to mowimy NIE. aerobik tak, ale taki ciazowy, delikatny....
 
reklama
hej mamuski
Bylam wczoraj na polrocznej kontroli z Dominicem :-) Wszystko ok z maluszkiem.Wazy 7330 wiec w ciagu miesiaca przytyl pol kilo :tak: Urosl 3 cm :shocked2:W miesiac? w szoku bylam hehe. Pielegniarka powiedziala,ze synek bedzie wysoki bo niezle sie wyciagnal od urodzenia.Bylo 51cm a teraz jest 69,5.No ale nie ma sie co dziwic bo ja mam 174cm a emek 180 :sorry2: Obwod glowki 44,5cm.Lekarz popatrzal w uszy,"pomacal" siusiorka,jajeczka,zobaczyl bioderka,nozki,sprawdzil czy maluch jest silny"popodciagal go" i stwierdzil,ze jest bardzo silny,do tego bystry i madry,bo rozgladal sie na wszystkie strony a jak lekarz do niego mowil,to maluch patrzal mu prosto w oczy :-D No i jeszcze tylko te jedno oczko.,bo synek ma zatkane kanaliki lzowe i w koncu jedno oczko juz jest zdrowe...prawe.No a lewe trzeba dalej przemywac i masowac ten kanalik. A jesli chodzi o mnie yyyyyy....to lekarz mega przystojny:cool2: ojjj oko zawiesilam, a co tam :-D Zapytalam sie o jedzonko dla maluszka.Pokazal mi siatki centylowe i faktycznie miesiac temu maluch moj lekko spadl na wadze,miesci sie w normie ale lekarz powiedzial,ze bardzo dobrze ze wprowadzilam mu nowe pokarmy,bo jak widac moje mleko juz mu za bardzo nie wystarczalo.


Jedno pytanko do was.Synek ma od 2 dni zatwardzenie:baffled: Podalam mu zupke z brokula,oczywiscie mu nie zasmakowala,ale zjadl pare lyzeczek i chyba to spowodowalo,ze bidulek steka pare razy,a wychodza z tego tylko "male bobki".Wiecie moze jak mu pomoc? Co podac zeby w koncu mogl sie pozadnie wykupac?
 
kotek - to co ja mam powiedziec o moim, rosnie 5cm miesiecznie wiec 1 cm tygodniowo. urodzil sie 53cm a jest 64cm teraz a ma 2.5miesiaca... ale to po nas: ja 181cm, moj 185cm:) wiec tak jak u was - wysocy rodzice to i niutek wysoki bedzie

co do bobkow - nie wiem bo nie mialam ale u mnie maly robi kupke raz na 3 dni i jest dobrze. ale slyszalam ze na bobki warto podac wiecej wody przegotowanej oraz ogolnie wiecej plynow i wtedy sie moze cos ruszy. czesto bobki sa rezultatem niewystarczajacego nawodnienia. a jak w 4 dni nie zrobi to powinnas sie zglosci do lekarza zeby przepisal cos (w polsce to czopki daja)
 
Czarnykot nie wiem co ci doradzić z zatwardzeniem:-(
Lolitko wszędzie mówią i piszą,że by do 6 miesiąca karmić wyłącznie piersią i nie wprowadzać nowych produktów,ale mój synuś zaczał nie dojadać i być głodnym,doszło do tego,ze wisiał mi u piersi co godzinę,nawet w nocy.Przez to częste karmienie osłabłam bardzo,robiło mi się słabo i niedobrze.Jak byłam u endokrynologa na wizycie i zobaczyła moje wyniki(morfologia,żelazo)zalecała mi go dokarmiać,bo inaczej się wykończę.
Dziewczyny kiedy zamierzacie wracać do pracy?
 
czarnykot- moje dziewczyny też czasami mają takie bobeczki i widać że się męczą żeby wogóle je wypchać. Ja daję im dużo przegotowanej wody do picia i z dwa razy dziennie troszkę jabłuszka i to zawsze pomaga:)
 
kasia - zrozumiale teraz czemu wprowadzilas wczesniej. wiadomo, te 6 miesiecy to umowne i czasem sa powody do wprowadzenia wczesniej. sie pytalam z ciekawosci

co do tego kiedy wracac - jak bylam w ciazy to myslalam ze po 7 miechach wroce. a teraz to nie wiem. nie wyobrazam sobie zostawienia malego w domu z kims innym czy zlobka. inna sprawa jest ze jestem chwilowo bezrobotna i moze uplynac duzo czasu zanim cos znajde wogole z racji tego ze dunskiego nie znam a tu bez jezyka jest ciezko. ale mysle ze ok 12 miesiaczka to chyba juz trzeba bedzie zaczac pracowac
 
Dzieki dziewczyny za podpowiedzi.Maluch faktycznie dostal przedwczoraj i wczoraj jabluszka,no i dzisiaj juz walnal kupe 3 razy.Kupe ..nie bobki ;-) Narobilam mu tez troche obiadkow dzisiaj i zamrozilam,bede miala na tydzien :tak: U nas dzis piekne sloneczko,wiec wytoczylam moj rozstepowy brzuchol na taras i sie opalalam,a maluszek spal obok prawie 2 godziny w wozku :happy2:

ja do pracy wracam 1 pazdziernika,a kolejne 3 miesiace z maluszkiem zostaje moj maz,do 1 stycznia :-D Ale mam ubaw :cool2: On se mysli,ze odpocznie na taciezynskim :-D To sie zdziwi :-p
 
Hej kobity!!!!!!!!!!!!!!:):)
Muszę doczytać co u kogo:)
U nas różzzznieeee...:)Młody słabo przybiera na wadze więc dokarmiam już mm no i wprowadziłam "normalne" jedzonko bo on poprostu dla mlesia mówi NIE......nie lubi i koniec....kaszek nie lubi także robię zwykły grysik z dodatkiem owoców, zupki różnie, raz nasze-raz ze słoiczka,z naszych smakował mu żurek i pomidorowa czyli woli kwaśne:)tak samo rzuca się na twarożki...jogurty słodkie średnio...i mięsko jest pyyyycha...pod postacią szynki najlepiej he he he:)ehhhhhhhhhhhh mamy z nim jazdy z tym jedzeniem.......

Poza tym żeby było śmiesznie Dawidek miał robale:(Prawdopodobnie nasza starsza latorośl przytaszczyła albo ze szkoły albo ze stajni, bo to stara koniara.....
Jesteśmy po leczeniu i liczyłam na poprawę apetytu, ale tak średnio coś jest....
 
reklama
szarlotko kurcze moj maly tez nie bardzo przepada za moimi obiadkami,a robie mu roznorodne.:baffled: Czasami zje,a czasami ma odruch wymiotny po pierwszej lyzce.Zaczelam wiec kupywac sloiczki i oczywiscie zjada .....a w smaku sa fuj,mysle ze moj obiadek z kurczakiem jest o wiele lepszy...no ale coz,przeciez musi cos konkretnego na obiadek zjesc.A wiecie co jest najlepsze...umoczylam mu ostatnio lyzke w sosie od zeberk i myslalam,ze chlopak zaraz ta lyzke polknie :-ptak mu smakowalo hehe.Wiadomo przyprawy ;-) Oczywiscie sie nie poddam i bede mu nadal gotowac,mysle ze w koncu polubi moje jedzonko :happy:
Co do kaszek to uwielbia,najbardziej bananowa z nestle,a takze wieloowocowa z hipp. Oprocz tego deserki wciaga nosem,banana,jablko,chrupki kukurydziane,biszkopty,krome chleba tez lubi sobie podgryzc :tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry