Fusun wszystkie Cię tu rozumiemy, że nastrój nie sprzyja, ale mamy nadzieję, że będzie dobrze. Czas działa na szczęście na Waszą korzyść, a dziewczynki jak widać mają ogromną wolę życia! Trzymam kciuki za spokojne przeniesienie do szpitala i oby tak znalazł się jakiś ludzki lekarz, który jednocześnie jest doskonałym specjalistą i Wam pomoże.
mazenka tak, tak - studnióweczka zaliczona;-) dziś byłam na usg, malutki jest niesamowity i jak na moje oko baaardzo podobny do mamusi

niestety z kreacją na wczorajsze "wydarzenie" było ciężko, ale t-shirt męża sprawdził się idealnie:-) do 14.04 taaak mało czasu, ale fajnie, że już niedługo będziesz tulić swojego szkraba. Torba już spakowana czy w trakcie? jak mąż - full stres? masz rację coś tak cicho na tym naszym wątku
Sylwia a jak mąż? przejadł sporządzone przez Ciebie zapasy?

jak dziś zdrówko? Wiktorek jest śliczny!!!!


Madzia 76 jeszcze niedawno sama tak pisałam, a tu już niebawem skończę II trymestr. To święta prawda co pisały dziewczyny, ani się obejrzysz, a będziesz szersza niż dłuższa

niech się dzidzia zdrowo rozwija, a może 2.04 pokaże co ma między nóżkami;-)
lenkabar najgorszy jest ten ciągły niepokój i strach, aby się ciąża prawidłowo rozwijała, aby maluszek był zdrowy. Ale tu u nas jest mnóstwo pozytywnych ciążowych fluidków, więc napewno wszystko będzie dobrze. Rozgość się tu śmiało u nas, leż, wypoczywaj i niech kruszynka rośnie!
lawendowy co Ty tak cichutko? pochwal się co u Ciebie?
a ja jak już wspomniałam byłam dzisiaj na wizycie i jestem cała w skowronkach. Maluszek jest zdrowy, buzke ma śliczną i kopie jak szalony. Jeszcze 3 miesiące do naszego spotkania <3