pisałam do doktorka, odpisał, że na ostatniej wizycie było wszystko ok i jeśli nie mam dodatkowych dolegliwości to jest ok i tak może być. Więc luzuję i zaczynam się tylko i wyłącznie cieszyć ciążą <ajpromisss>
tym bardziej,że wczoraj Antek znów się uaktywnił i tak szalał,że mama już wie że jest ;-)
Madzia co do przytulanek to u nas totalna posucha. Mieliśmy parę "epizodów" (niewiele), a dwa dni po jednym z nich zaczęłam krwawić intensywnie i trafiłam do szpitala z krwiakiem. Mąż się wystraszył,że to przez to i to on dzielnie się wystrzega jakichkolwiek uciech,więc czekamy do rozwiązania,potem jeszcze połóg... eh ;-)
majka witaj! rozgość się kochana i nudów,nudów,nudów!
Megi właśnie zapomnialam nazwy modelu
wiem tylko, że bebetto ale strasznie nam się spodobał, jeździliśmy sobie po sklepie i wydaje się być łatwyw prowadzeniu i zwrotny ;-) a jakie masz spostrzeżenia odnośnie Lucy?
Zuzia ja też się zmagam z anemia, teraz wyniki są znacznie lepsze, ale podczas mojego pobytu w szpitalu miałam tak fatalne,że dostałam 5 zastrzyków w dupsko. Teraz codziennie łykam tardyferon. Piłam też sok z buraczków (własnoręcznie wyciśnięty, tzn przez sokowirówkę
) i polecam, byłam taaaka rumiana, że hej:-)
lawendowy wpadłaś już w trans z igłą, maszyną i nitką? mam nadzieję, że nam się tu pochwalisz swoimi arcydziełami;-) już prawie kwiecień,ani się obejrzysz, a przyjdzie upragniony maj
Fusun jak się trzymasz kochana?
Molla trzymaj się i choć Ci ciężko zobaczysz wszystko się dobrze skończy!
dziś zamawiam łóżeczko, postanowione.
coś miałam pytać ale oczywiście skleroza;-) miłego dnia!!!
tym bardziej,że wczoraj Antek znów się uaktywnił i tak szalał,że mama już wie że jest ;-)Madzia co do przytulanek to u nas totalna posucha. Mieliśmy parę "epizodów" (niewiele), a dwa dni po jednym z nich zaczęłam krwawić intensywnie i trafiłam do szpitala z krwiakiem. Mąż się wystraszył,że to przez to i to on dzielnie się wystrzega jakichkolwiek uciech,więc czekamy do rozwiązania,potem jeszcze połóg... eh ;-)
majka witaj! rozgość się kochana i nudów,nudów,nudów!
Megi właśnie zapomnialam nazwy modelu
wiem tylko, że bebetto ale strasznie nam się spodobał, jeździliśmy sobie po sklepie i wydaje się być łatwyw prowadzeniu i zwrotny ;-) a jakie masz spostrzeżenia odnośnie Lucy?Zuzia ja też się zmagam z anemia, teraz wyniki są znacznie lepsze, ale podczas mojego pobytu w szpitalu miałam tak fatalne,że dostałam 5 zastrzyków w dupsko. Teraz codziennie łykam tardyferon. Piłam też sok z buraczków (własnoręcznie wyciśnięty, tzn przez sokowirówkę
lawendowy wpadłaś już w trans z igłą, maszyną i nitką? mam nadzieję, że nam się tu pochwalisz swoimi arcydziełami;-) już prawie kwiecień,ani się obejrzysz, a przyjdzie upragniony maj

Fusun jak się trzymasz kochana?
Molla trzymaj się i choć Ci ciężko zobaczysz wszystko się dobrze skończy!
dziś zamawiam łóżeczko, postanowione.
. Obudził mnie ból w podbrzuszu taki jak na miesiączkę, potem przeniósł się na cały brzuch i plecy i się nasilał, aż zaczął twardnieć. Bolało prawie cały czas, z niewielkimi przerwami i trwało ponad 1,5 godziny
. Naprawdę nieźle mnie wymęczyło i jak chwyciłam za tel, żeby zadzwonić do mojego męża, to zaczęło odpuszczać. Myślicie, że dotrzymam do terminu? Cały czas proszę małą, żeby posiedziała jeszcze w brzuszku;-). Boję się, że po takim wstępie może mnie w każdej chwili ścisnąć
.
myślę, że będzie fajnie...