Olusia7982
w oczekiwaniu na cud...
Emila sliczny brzusio ;-)
Genna dzieki za informacje.. wyslalam mojego po chrupki kukurydziane.. moze uda mi sie cos zjesc.. to dobrze ze pojechalas do lekarza, przynajmniej wiesz co i jak i bierzesz leki.. a jaki lek dostalas? Antybiotyk? Cipronex? Super ze czujesz bulgotki ;-)
Montana slabe pocieszenie jak siedze nad kiblem praktycznie non stop ze jeszcze 4 tyg.. no ale juz blizej niz dalej ;-)
Genna dzieki za informacje.. wyslalam mojego po chrupki kukurydziane.. moze uda mi sie cos zjesc.. to dobrze ze pojechalas do lekarza, przynajmniej wiesz co i jak i bierzesz leki.. a jaki lek dostalas? Antybiotyk? Cipronex? Super ze czujesz bulgotki ;-)
Montana slabe pocieszenie jak siedze nad kiblem praktycznie non stop ze jeszcze 4 tyg.. no ale juz blizej niz dalej ;-)
przepraszam Was, ale odkąd urodził się Antoś doba ma zdecydowanie za mało godzin. Biednego męczyły całymi dniami kolki. Na szczęście jest już o niebo lepiej i wreszcie znalazłam chwilę żeby do Was napisać. Czy byłaby któraś z Was tak miła i napisała mi skrót tego co się wydarzyło tutaj od lipca? dziewczyny lipcowe i sierpniowe jak Wasze porody? liczę na specjalne relacje dla mnie bo nie jestem w stanie nadrobić zaległości. Kto jest teraz liderką?
U mnie cytrynę można było dodać ale Panie w labo zdecydowanie odradzały - mówiły że zdania są co prawda w tej kwestii podzielone ale niektóre źródła podają że może wpływać na wynik - stwierdziłam że spróbuję bez a jak nie dam rady zatrzymać to wtedy z cytryną ale udało się bez problemu - gorzej czułam się na czczo bez niczego w żołądku niż po wypiciu glukozy ;-)