to ja też mogę potwierdzić że lactovaginal bezpieczny - byłam wczoraj u gina na wizycie i właściwie sama mu zasugerowałam że chyba coś się dzieje bo jakby trochę piekło - zbadał i ogólnie żadnej infekcji nie ma ale zalecił dla pewności lactovaginal właśnie co 2 - 3 dni na noc...
bziumelka - co do ciśnienia to ja przy pierwszych wizytach miałam trochę podwyższone u gina, tak na poziomie 130/80 mniej więcej i mój lekarz zalecił mi mierzenie w domu i zapisywanie, bo często ma pacjentki które podczas wizyty tak reagują stresowo i mają podwyższone trochę, ogólnie mówił że powinien mnie wysłać już na kontrolę do szpitala, ale zasada jest taka że w szpitalu mierzą po pół godzinie odpoczynku, i zazwyczaj wtedy jest ok.
i moje zalecenie jest takie żeby sobie kontrolnie co 2 dni mniej więcej mierzyć w domku po około pół godzinki spokojnego odpoczywania przed tv lub z książką i przez cały czas mam poniżej 120/70. na wizyty noszę ten mój zeszyt ze sobą i jest ok.
a ja byłam we wtorek na szkole rodzenia po raz pierwszy i ogólnie u mnie jest to dość fajnie prowadzone... akurat zaczęłam od karmienia piersią i sporo wskazówek nawet do wynotowania pani położna podała... zobaczymy jak to będzie w praniu

ogólnie ponoć jak się już w ciąży mamy nastawią że będą karmić to właściwie w 100% potem karmią (nawet mimo wszystkich mniej przyjemnych aspektów), jak już się mówi że się spróbuje to ponoć jest gorzej, bo człowiek się zniechęca i przerywa karmienie...
tak więc ja zakładam że będę karmić

pozdrawiam wszystkie forumowiczki
