• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

Kasik jedyny pozytyw z tego, że dał mi skierowanie na krew i nie płaciłam. Za genetyka też nie płacę. No cóż pozostaje mi czekać. Najbardziej mnie martwi to co napisał na skierowaniu do genetyka, no ale może tak pisze zawsze i nic się nie dzieje. Mam nadzieję, że lekarz mnie uspokoi i wytrzymam w miarę spokojnie do wyników.

Magda w textil jest rzeczywiście dużo rzeczy dla dzieci i kiedyś jak byłam to naprawdę fajne ubranka widziałam. W pepco dla takich maluszków to rzeczy są ok, bo niektóre to kiepskie gatunkowo i po jednym praniu nadają się do wyrzucenia.
 
Ostatnia edycja:
reklama
Smerfeta ale ja właśnie 27-go mam na 11-tą a 17-tego na 17-tą :tak:

Kasik... aaa dobra, to już się zakręciłam :oo2: aaale dooobra, 17 listopada! 17 listopada :-D czyli już za półtorej tygodnia... dobra, powinnam zapamiętać ;-):-D


Anulla już pewnie jesteś u swojego gina. Daj znaka co powiedział. Durnym lekarzem nie przejmuj się.

Magda, Infinity wózki pięęęękne :tak:

Kotuska właśnie dziś w gazetce z Pepco widziałam body z dużymi oczami i buźkami - właśnie jedno takie kupiłaś :) też mi się bardzo podobają. A tak w ogóle to cieszę się, że się przełamałaś i dokonałaś pierwszych zakupów - gratuluję :-D

Ja jutro mam połówkowe i już się stresuje
 
Ostatnia edycja:
Foote: trzymam kciuki zeby dzidzia sie jednak zdecydowala wyjsc sama:)
Ja dzisiaj mialam ustalina date na wywolanie porodu jesli synek sam nie wyjdzie i wywolanie bedzie dosc szybko bo przyszly piatek ( to bedzie 40+5). Mam nadzieje ze do tego nie dojdzie bo porod wywolywany jest okropny i nosi wieksze ryzyko komplikacji
 
Matki Karmiące - uzywacie tyxh silikonowych oslonek na brodawki? Ja zakupilam i chcialam to przymierzyc - nijak to widze. A juz nie powiem ze moja brodawka to wypelnia moze 1/4 tego co powinna w tej oslonce bo jest raczej malo wystajaca... nie wiem jakim cudem to ma dzialac... Ktoras cos wie na ten temat?
 
byłam u swojego gin. Nie mam siły i padam. Głowa mnie boli ze stresu i chyba położę się dziś wcześniej. Ja nawet dziś prawie nie jadłam ze stresu :-(. Mój lekarz trochę mnie uspokoił, ale tylko trochę. Powiedział, że wszystkie pacjentki po wizycie u tamtego "dr" wychodzą w takim stanie jak ja i on naoglądał się dużo patologii ciąży i trochę mu odbiło. Świetnie, że taki lekarz w ogóle przyjmuje.
No więc dziecko ma prawie 6cm. Przezierność określił mi na mniejszym poziomie bo 1,30mm. No a do badań krwi poszło 1,8mm :-(. Co do kości nosowej powiedział, że jego zdaniem nie ma tam wolnej przestrzeni i coś tam widać jakby kość, ale nie jest w stanie na 100% powiedzieć, że jest ona. Powiedział, że najważniejsza jest przezierność i mam nie zamartwiać się i czekać spokojnie na wyniki krwi. To jest loteria co z nich wyjdzie, ale mam nadzieję, że jednak wszystko się wyjaśni i będzie wszystko dobrze.
Ten to chociaż potrafił zmusić dziecko żeby się obróciło i w pewnym momencie odwróciło się do nas tyłkiem :) Kręgosłup ma jaki ładny:) potem zaczęło się kręcić, ale na spokojnie zmierzył itp. Powiedział, że na usg on nie widzi zastrzeżeń i nie przyczepiłby się do niczego. Tylko teraz krew. Trochę się uspokoiłam i już nie będę płakać, ale i tak boję się o moje dziecię. Chciałabym żeby chociaż sprawdziło się, że to dziewczynka. Może ten durny lekarz co nie powinien mieć kontaktu z ciężarnymi tylko zna się na określaniu płci.

A jeszcze na wizycie przed usg powiedziałam, że ciąża po in vitro itp. Pytał o różne rzeczy i w tym kiedy punkcja była. To ja, że to był transfer mrożonego zarodka, to jeszcze na mnie gębę wydarł, że to nie in vitro! Bo on w komputerze ma rubrykę mrożone zarodki i to nie to samo co in vitro. To ja już się wkurzyłam i powiedziałam, że ciąża naturalna to też nie jest. Ach burak... Muszę odpocząć bo mam dosyć na dziś. Przepraszam, że tak się rozpisałam.
 
Anulla, widac nie czytałas o prenatalnych i teraz masz mega stresa. Tam sie podaje date punkcji i według tego okresla sie wiek zarodkowy a nie od transferu. Transfer to nie in vitro. I akurat tu miał rację. Szkoda że nie potrafił Ci tego powiedziec normalnie bo przecież nie masz obowiązku przyjsc przygotowana i obczytana.Za mała przeziernosc to chyba tez nie dobrze wiec Twoje 1,8 jest idealne.
Nie stersuj się bo na pewno będzie wszystko super. Zresztą pomyśl sobie że i tak teraz juz nie masz wpływu jaki bedzie wynik.Wiec to że sie stresujesz w niczym nie pomoże. Ciesz się że maluszek rośnie.
 
Esiek no ja używałam tych kaptórków ale mała nie specjalnie chciała z nich też jeść. Ja mam medeli tam są rozmiary i mają takie cos specjalne do mierzenia żeby zobaczyć jaki rozmiar kupić, ja mam m. Przez chwilę Marcysia je ciagnęła ale to przez moment i potem butelka poszła w ruch. A ja mam chyba jakieś zapalenie cyckó bo bolą mnie jak cholera od tego ściągania.
 
Magda_7891 sliczny wozek :tak:

liskka fajny wozek... ;-)

ewelina mnie tez pobolewa brzuch od 3 dni jak na @ martwi mnie to... :-(

Anulla
przykro mi ze trafilas na tego buraka... ale na pewno wszystko jest dobrze....:tak:

montana moja tesciowa mieszka tez ok 10 min piechota... ale nie bywa u nas tak czesto.... jak mieszkalam ciut blizej to czesciej wpadala....:tak:

Madzia
ja tez jestem jedynak....;-)


lisska
moja tesciowa nie jest zle, ale czasem sluchania tego czy owego to mam dosc... do tego 100 telefonow w ciagu dnia, to mozna czegs dostac...nie mwie bo wiele razy mi pomoga jak bylam chora czy cos sie stalo ale sama wiesz sa pewne granice...:tak:

Infinity super wozek i fajny fotelik ;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry