• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
ema ogromne gratulacje,

dziewczyny jak będę miała czas to załacze zdjęcie tego nosidła, już cyknęłam mężowi jak spaceruje z malutką.

esiek ja też od dawna na zaji lecę i bardzo ją lubię.

dziewczyny a co do płynu ziajki to głównie jego używamy i nic wiecej nie potrzeba on super myje i natłuszcza.
 
Olusia nie mam aktualnych wiadomości o cenach, tylko czytałam, że dziewczyny w tamtym roku u mnie płaciły 400zł za znieczulenie. Ale ile naprawdę kosztuje, to zapytam lekarza, ciekawe czy będzie wiedział.
Ewelina
, ale śliczne zdjęcie. Synuś spory:) I dobrze, że z szyjką w porządku:)
Lisska, ja to z jednej strony chcę cc, ale po moich operacjach wiem, że to dla mnie okropny ból by był, bo niestety inne cięcie niż zwykle; a drugiej sn, ale też się boję bólu. Ale wiadomo to są dewagacje i teraz możemy sobie gadać, a życie zweryfikuje swoje.
A wskazanie do cc po in vitro to chyba też zależy od lekarza. Mój, tak jak w klinice nie dał mi skierowania na prenatalne, bo to nie jest wskazanie do badań na nfz. A lekarz do którego trafiłam od razu powiedział, że to jest wskazanie do badań na nfz, no ale że nie miałam skierowania to musiałam płacić. Teraz genetyk też mi dała skierowanie, bo ciąża po in vitro jest wskazaniem. Ale wiadomo - na skierowaniu nie mam tego napisane.

a ile po sn trzeba odczekać żeby starać się o drugie dziecko?
 
Ema gratuluję synusia :tak:

Dziewczyny z tym znieczuleniem to mnie zdziwiłyście. Przecież niegdyś była afera właśnie w związku z tym, że szpitale pobierają opłaty za znieczulenie, przecież nie mogą tego robić. Inna sprawa, że podanie zależy od obecności anestezjologa czy lekarza, a nie zawsze taki jest dostępny przy porodzie - ponoć, choć osobiście jeszcze nie pytałam koleżanek jak u nich było z obecnością lekarza. Wiem też, że jeśli myślę o znieczuleniu to muszę wcześniej udać się na szkolenie, które w Gdańsku prowadzi szpital wojewódzki, tam mnie na jakiejś liście wpisują i niby w szpitalu przy porodzie sprawdzają, czy faktycznie przeszłam to szkolenie. Moja koleżanka na szkoleniu była, z tym, że ona jak przyjechała do szpitala to chwila moment i urodziła więc na znieczulenie było już za późno
 
Smerfeta nie słyszałam o takim szkoleniu. Ale nie dopytywałam jeszcze o znieczulenie w szpitalu, więc może tak jest. Ja nawet nie wiem czy na stronie mojego szpitala nie widziałam, że znieczulenie jest za dodatkową opłatą - musiałabym się dowiedzieć, a to jeszcze za wcześnie. Chciałabym być w gronie tych szczęściar, które rodzą szybko i szybko zapominają o bólu :) Jak pomyślę o kilku godzinach bólu to mnie głowa boli.


Na stronie szpitala, w którym będę rodzić jest informacja o stosowanym znieczuleniu:
- znieczulenia jak: zewnątrzoponowe, za pomocą środków farmakologicznych oraz łagodzenie bólu – dostępne nieodpłatnie,
- do cesarskich cięć używa się znieczulenia zewnątrzoponowego.

Nie jestem pewna czy to jest bezpłatne, bo pod tą informacją można wiele ukryć, tak jak opisują jakie idealne mają sale i położne, a ja wiem, że rzeczywistość bywa inna. Zależy na kogo się trafi :)
 
Ostatnia edycja:
Ewelina, super ;) duża już twoja dzidzia i jaka śliczna fotka.

To po opiniach o ziajce już wiem co wybiorę ;)
Ja wyciągnęłam męża po textil market i co dziwne nic dla małej nie kupiłam ;) tylko dla siebie dwie koszule do szpitala ;) Jakoś z allegro nie chciałam bo jakość różna a te odpinane na boki mi się nie podobają. Jedną mam z guzikami na środku bez nadruków a drugą taką kopertowa też gładką bez zbędnych nadruków ;) bawełniane i po 30 zł ale wiem że nawet później je znoszę.
 
Ostatnia edycja:
Ema gratulacje!!!!!!

Ewelina super fotka :)

Dziewczyny jeśli butelka antykolkowa (pojawił się tu gdzieś taki temat) to tylko dr Brown's. Mój Filip z tych kolkowych chłopaków i raz nakarmiłam go nieopatrznie Aventem... zwijał się z bólu 3 godziny. Dr Brown's wymaga od mamy więcej zaangażowania, bo specjalny system odpowietrzający myje się po każdym jedzeniu jednak zdecydowanie dłużej niż "zwykłą" butelkę, ale dla mamy i tak najważniejsze jest dobro dziecka a nie wygoda ;-)
 
reklama
Magda to ja muszę też wybrać się do textil u siebie. Też zakupię 2-3 koszule.
Lenkabar, zgadzam się, że najważniejsze dobro dziecka i żeby nie musiało cierpieć przez butelki, a to że myje się dłużej to już trudno.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry