• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

Olusia super że dzieciaczki rosną, razem juz prawie kg :-)

Montana naprawde zgrabny brzusio :) Ile jestes kg do przodu?? No to Twoja córeczka niedługo osiągnie ten punkt graniczny 2kg :)

Kasik to nasze dzieciaczki ważą podobnie, moja córcia w 23t3d wazyła 800gram,jak teraz jest duży to pewnie już bedzie taki do końca.

Moja to już pewnie ma około 3,2-3,5kg ale 30.12 idziemy na usg to dopiero się okaże jak urosła


Mnie niestety łapie jakies przeziebienie, wczoraj katar i bolące gardło, dzisiaj katar bardzo intensywny ale gardło odpuściło. Najgorzej że mi katar zawsze przechodził po kroplach a teraz niestety nie mogę ich brać:-( Mam nadzieje że do świat nie pogorszy sie, zaraz kłade sie do łożka. A u nas wiatr i deszcz taki okropny ze nawet na dwor nie mozna wyjsc.
 
reklama
Bziumelka ale dawno sie nie odzywalas ;-). W szoku jestem gdzie te moje dzieciątko sie mieści hihi. Myslalam ze mniej wazy a tu tak jak piszesz niedługo dobije magicznych 2kg. A na plusie jestem 7 kg, równe 61 kg. Coś ta waga od pewnego czasu oporna,ale podejrzewam ze w końcowych tygodniach to dopiero sie bedzie nabierac masy :-D. Kup sobie moze krople do nosa *spam* zawsze to lżej Ci bedzie, niestety pogoda nie jest typowo świąteczna, do tego tyle chorób dookola przez to.
Aa no i w dalszym ciągu moja Zosia ułozona główkowo :-), jest tak juz od 18 tc, wiec mam nadzieje ze nie odwidzi sie jej i nie odwroci :).
 
ja tylko na szybko, bo raczej nie nadrobię wpisów. Padam już po tych przygotowaniach do świąt, więc dziś zasnę jak nigdy:)

Dziewczyny Wesołych, przede wszystkich zdrowych Świąt w gronie rodziny, spełnienia życzeń, zdrowych maluchów i oczywiście szczęśliwych porodów. No i żebyśmy się spotkały jeszcze na tym forum z kolejnymi maluszkami w brzuchach :tak:

Kasik, synek już nie taki mały:) Ładnie już waży:)
Moje dziecię daje mi już o sobie znać prawie cały dzień. Nie wiem kiedy śpi. A najgorzej jak jadę autem - nawet jako pasażer - kopie jak szalona:) A jak słyszy głos męża, to daje o sobie znać 2 razy mocniej. Zastanawia mnie dlaczego, skoro rzekomo jeszcze nie rozpoznaje głosów. Może za głośno mąż mówi i maluszkowi to przeszkadza :sorry:
 
Marteczki, ale cudny Mikołaj ;)

Bziumelka, niestety pogoda sprzyja infekcjom... ja teraz łykam prenatal grip coś tam ;) Bo po syropie *spam* zgaga mnie męczył okropnie.

Ja po wizycie. Mała ułożona prawidłowo. Szyjka delikatnie skrócona ale nic nie wskazuje na to żeby w najbliższych dniach chciała wyjść ;) choć to i tak loteria. Mamy negocjować aby siedziała do terminu lub choć do 6.01 ;) Kolejna wizyta 12.01 jak doczekamy ;)
 
hej dziewczyny dawno mnie tutaj nie bylo ale przy moim skarbie dzien tak szybko mija ze szok:) hehe

dlatego juz dzisiaj zycze wam zdrowych wesolych swiat bozego narodzenia oraz szczesliwego nowego roku:)
 
reklama
Montana ja nie kładę żadnego kocyka tylko prześcieradło i taką ceratkę wodoodporna. Wydaję mi sie że jak podłożysz kocyk to maluchowi może być nie wygodnie, po to sa specjalne materace aby maluchowi było dobrze.

A ja nie pisze duzo bo cały czas cos w domu robimy aby wszystko było skonczone jak Sonia sie urodzi. Rozne wykonczenia na które wczesniej nie bylo checi i czasu. Zreszta u mnie sie nic nie dzieję, tylko mała tak kopie że nie wiem czasami co robić a najwieksze szalenstwo jest po mandarynkach :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry