• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
Cała ciąże prowadze w Gamecie w Rzgowie, teraz jak zrobili tam porodówkę jest pełno położnych z Matki Polki. Jak wczoraj byłam na ktg jedna z położnych opowiadała o dziewczynie, która ostatnio rodziła w Matce Polce przez cc synka, ktory ważył 5140 gram. Wskazanie na cc miała z powodu tego, iż 3 lata temu urodziła córeczkę w 36 tyg z waga 4200 gram :-D. Takie małe wielkoludy :).
 
co do cc to dobrze sobie załatwic skierowanie w razie czego....ja tez boje sie sn i chyba wole cesarke chociaz ponoc dla dziecka lepiej sn - chociaz ja sie do konca z tym nie zgadzam bo dziecko tez sie meczy przeciez wiec ja sobie załatwie skierowanie na cc chocby od psychiatry bo ciaza po in vitro jest przeciez psychicznie wyczerpujaca :)

no właśnie odwrotnie, Mi większość lekarzy mówiła jak pytałam będąc przed pierwszym porodem, że to dla kobiety lepszy jest sn ( jednak cesarka to operacja, powłoki brzuszne,mięśnie zostają przecięte i nigdy nie będą takie jak przed) , a dla dziecka cc. Nie odwrotnie ;)
 
Elleni no to jeszcze lepiej jesli dla dziecka lepsza jest cc: no to co tam pocięty brzuch:) ile lekarzy tyle opinie można zwariować. Mnie sie wydaje ze przy cc jest mniej sytuacji jakiś "konfliktowych"
 
Czesc Ciężaróweczki !

Anulla
, gratuluje córeczki i super że cała i zdrowa.
Genna , Ty to się masz z tym Twoim synkiem.Daje popalić na całego! NO ale juz blizej porodu wiec dasz rade!


A ja byłam u diabetolog z tą moją cukrzycą. Mierzyłam sobie cukry przez 3 tyg i musiałam sie wyspowiadac.Na dzien dobry dostałam opr bo zamiast przytyć to schudłam 0,5 kg do tego pojawiły sie ketony w moczu co swiadczy o tym że organizm jest niedożywiony. Wszystko co jem pochłania mały a mi nic nie zostaje. I mam teraz nakaz jedzenia nawet 8 posiłków dziennie ! Chyba oszaleje z tym jedzeniem, własciwie non stop siedze w lodówce ! I do tego musze jesc dietetycznie aby mi cukier nie skakał. Normalnie jakis koszmar !!

Martwi mnie jeszcze te że mi brzuch zmalał o 2 cm. I teraz nie wiem bo generalnie widac ze schudłam tak i na twarzy plecach w tyłku itd.
Małego czuje cały czas, kręci sie i kopie.Macica sie powiększyła bo czuje jak sie synek kręci w obszarach w których wczesniej sie nie kręcił.
Sama nie wiem co z tym zrobic.Byłam tydzien temu u gina i mówił ze wszystko jest ok ale to nie jest mój gin prowadzący ( mój sie pochorował i ma jakis zabieg i bedzie w lutym dopiero)

Co myslicie o tym Dziewczyny ?
 
Hej dziewczynki.
Mialam dzis wizyte i szyjka mi sie skraca ;/, na ten tydzien co mam powinno być 3 cm, a moja ma 2,1 cm, ale najważniejsze ze nie ma rozwarcia. Mowi lekarka ze moze być tak ze taka moja uroda, bo wczesniej nie badala szyjki USG tylko ręcznie i że czasem zdarza sie tak u pierworódek. Ale za 2 tyg mam znowu wizytę. Mowi, że ze skaracaniem to nie jest tak ze to oznacza juz porod, mowi ze rownie dobrze moge przenosić ciąże i mogą mi wywoływać. Ale najważniejsze by wytrzymać z 3 tyg by Zosia nie zechciala wyjść przed 37 tc. Malutka waży juz 2489g
icon_smile.gif
. Mowi ze mam wiecej lezec, nie oznacza to ze mam plackiem lezec, moge funkcjonowac w miare normalnie ale jak zacznie pobolewac brzuch lub twardniec to żebym sie położyła. Ehh troszkę sie zmartwilam, byle by niunia poczekala do 37 tc.

Ile wasze szyjki mialy cm na tym etapie co ja jestem?

Kotuska cięzka sprawa z tym by duzo jesc i tak dietetycznie, hmm ja to bym zaraz za slodkie sie brala. Najwazniejsze ze maluszek rośnie. Moj brzucho też z rana ma mniej w obwodzie, zas wieczorem potrafi o 2 cm być wiekszy :).
 
Smerfeta, ja dziś zrobiłam przegląd jeszcze raz ubranek i muszę tylko kupić z 3 szt pajaców i też mam dosyć. A tych następnych mam malutko, więc w rozmiarze 68 to czekają mnie spore zakupy. Chybaże szwagierce powiem, żeby takie kupowała, bo się uparła, że będzie nam trochę ubranek kupować. Ale myślę, że to na spokojnie przyjdzie czas. Najważniejsze, że są te pierwsze ubranka:) Acha i dziękuję za listę, bo dopiero wczoraj odczytałam. Przeraża mnie ilość rzeczy do kupienia. Mam tylko pieluchy tetrowe, a wszystkie kosmetyki, podkłady, wkładki, pieluchy i inne przede mną. Trzeba wszystko rozłożyć na kilka miesięcy, bo finansowo to majątek można od razu wydać:)

Kotuska,
współczuję z tym jedzeniem. Jesteś na dietetycznym, więc na pewno będzie ciężej przytyć. U mnie też wszystko mała pochłania i mi zostaje niewiele, skoro jem za dwoje, a tylko przytyłam 3 kg. No i przede mną niedługo badanie glukozy i ciekawe jaki wynik wyjdzie. Ile waży już Twój maluszek?
 
reklama
Kotuska, współczuję takiej diety ale czego się nie robi żeby maluszkowi nic nie brakowało.

Montana, to musisz się oszczędzać teraz, a twoja Zosia już duża. Jestem ciekawa ile moja będzie miała ;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry