Octavi, gratuluję sporej córci. Odpoczywajcie i szybko uciekajcie do domu 
Smerfeta, powiedz ile zapłaciłaś za otulaczki? Bo ja widziałam właśnie taki jak pielucha i kosztował ok 60zł ale nie w smyku.
Kasik super, że masz wyniki ok. Może masz skórę wysuszoną. Ja tak miałam na początku, na klatce piersiowej, plecach i karku. Aż krosty miałam. Ale zaczęłam częściej się smarować i przeszło. Mi akurat pomógł zwykły krem nivea soft, a teraz zwykłą oliwką się smaruję, bo nic innego nie mogę.
Lisska, ja wczoraj kupiłam tą glukozę i tyle jej jest, że nie wyobrażam sobie wypić tyle jej w szklance wody. Fuj :-(. Mam nadzieję, że jakoś nam uda się to przejść. W końcu 80% z nas to przechodziło bez przygód ;-)
Smerfeta, powiedz ile zapłaciłaś za otulaczki? Bo ja widziałam właśnie taki jak pielucha i kosztował ok 60zł ale nie w smyku.
Kasik super, że masz wyniki ok. Może masz skórę wysuszoną. Ja tak miałam na początku, na klatce piersiowej, plecach i karku. Aż krosty miałam. Ale zaczęłam częściej się smarować i przeszło. Mi akurat pomógł zwykły krem nivea soft, a teraz zwykłą oliwką się smaruję, bo nic innego nie mogę.
Lisska, ja wczoraj kupiłam tą glukozę i tyle jej jest, że nie wyobrażam sobie wypić tyle jej w szklance wody. Fuj :-(. Mam nadzieję, że jakoś nam uda się to przejść. W końcu 80% z nas to przechodziło bez przygód ;-)
. A zwykłej nie dają w labolatorium i musiałam zakupić. Jeszcze nie wiem ile zapłacę za badanie.