Oktavi moje gratulacje!!!

Ale masz duużą córeczkę. Nabierajcie sił i sio do domku ;-)
Olusia, Aisa a ten Lactulosum faktycznie pomaga? Jak wypróbujecie dajcie znać. Też mam takie problemy, ale jeszcze nie jest aż tak źle… tak mi się zdaje…. Wiem że muszę o wiele więcej wody pić
Genna piękne dzieła stworzyłyście z babcią i super kolorystycznie wyszło. Z pielęgniarkami i położnymi niestety tak jest, że jak nie powiesz że ten i ten lekarz kazał, to mają Cię głęboko…

Fajnie, że Franio już taki duży. Moja córcia też raczej mało ruchliwa, chyba że to jednak my takie gruboskórne jesteśmy, że nic nie czujemy;-)
Kasik z syropem niestety nie poradzę. A wyniki wydaje mi się, że skoro mieszczą się w normach to jest ok
Bziumelka, aaale kolorowo w pokoiku, cudaśnie
Anulla ja kupię bezdotykowy termometr z firmy microlife. Co do baldachimu to jeśli będziesz często prać, to czemu nie?
Dziś w sumie cały dzień spędziłam na zakupach. Najbardziej cieszę się z tego, że dałam radę, brzuch nie bolał, kręgosłup też nie ;-) Oddaliśmy spacerówkę do reklamacji, jutro ma być do odbioru. Kupiłam kaftaniki rozpinane i pieluchy tetrowe takie niby lepszej jakości, ale zobaczymy jak będzie z nimi po praniu. Pisałyście coś o otulaczkach. Kupiłam takie zwykłe flanelowe w smyku. Wygląda to po prostu jak większa pielucha flanelowa. Jeśli córci się nie spodoba to będzie służyć w innych celach. Siora mówiła mi, że ponoć wg nowej szkoły, nie otula się dzieci, aby mogły sobie swobodnie pomachać rączkami i nóżkami

ale zobaczymy co dziecko sobie upodoba ;-)