• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

Hania no nareszcie zawitalas do nas :) Jakie bole Cie nekaja? Mi ciagle cos dolega od momentu jak odstawilam steryd. Teraz walcze z wysypka na plecach, ostrym kaszlem i bolem pod prawym zebrem ;)

Octavi dzieki za info o poloznej. A skad ja wzielas, z polecenia, ze szkoly rodzenia czy znalas ja wczesniej? A sala 1-osobowa to oplacona czy szczesliwym zbiegiem okolicznosci dostalas? U mnie w szpitalu nie ma mozliwosci doplaty do jedynki :( Jak sie czujesz? Jagienka nauczyla sie juz ssac piers?
 
reklama
Kasik ból pod prawymi żebrami doprowadza mnie do szału. Strasznie kłuje nie wiem czy to wątroba czy cos innego. Ja miałam wysypkę na brzuchu myślałam ze oszaleje bo tak swedzialo ale doszłam do wniosku ze to potowki bo strasznie teraz sie pocę. Przeszło samo. Miewam jeszcze bole jakby kłucie w pochwę albo w szyjce ale w poniedziałek na wizycie była ok. A przedwczoraj w nocy o ile już przysnelam to budziły mnie jakieś dziwne skurcze jakby nad szyjka. Sama radość :) no i oczywiście nie moge spać. Wieczorem zasypiam około 22-23. I pobudka od 2-3 i przysypiam o 6 :)
 
Hania w takim razie witaj w klubie bolacych zeber i zle spiacych ;) Ja juz myslalam, ze mam cholestaze ciazowa bo powiazalam wysypke z bolem pod zebrem, zdiagnozowalam jako watroba. Wczoraj zrobilam proby watrobowe i sa w normie wiec kamien z serca. A bol pod zebrem mam od poczatku ciazy ale byl tylko podczas dluzszego siedzenia a teraz boli caly czas i to bardzo mocno ale mysle, ze to od kaszlu.
 
Kasik ja obstawiam powiększający sie brzuszek i mniej miejsca na narządy w środku. Wstawie Lenke ale była jakoś tak głęboko ze trzeba sie przyjrzeć. ImageUploadedByForum BabyBoom1421417870.433907.jpg
 

Załączniki

  • ImageUploadedByForum BabyBoom1421417870.433907.jpg
    ImageUploadedByForum BabyBoom1421417870.433907.jpg
    18,3 KB · Wyświetleń: 60
reklama
Hania, no nareszcie. Musiałyśmy długo czekać na Ciebie :-D. Witam w gronie bojących się o donoszenie ciąży. Wiedząc, że nie jesteśmy jedyne, jak np. mi się zdawało, powoduje, że nie uznaję siebie za wariatkę :-) Czyli to chyba normalne w ciąży.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry