Agawaa gratuluję ślicznego Piotrusia. Przykro mi z powodu krwiaka, mam nadzieje że to nic poważnego.
Kasik ja pod koniec ciąży też słabiej czulam ruchy Zosi, były takie dni że prawie cały dzień nie czułam i bylam spanikowana, zaś wieczorami malutka sie rozbrykiwala

.
Ewelina u nas też smok to przyjaciel hehe.
Magda super takie spotkanko ze szkoly rodzenia, najpierw sie poznaliście w dwupakach a teraz po rozpakowaniu. W ogóle fajne znajomości zostają po takiej szkole

.
Medalikara ja też bardzo tesknie za brzuszkiem, ciąża to niesamowity stan, cieszę się ze mialam okazję w niej być, a teraz tulić mój malutki cud

. Kochana a powiedz mi bardzo uważasz na to co jesz? Ja tez karmię tylko piersią, ale nie wiem juz poprostu co mam jesc, ostatnio zjadlam kanapki z ogórkiem świeżym i salatą i malutka na nastepny dzien bardzo cierpiala, byla niespokojna i nie spala od 9 rano do 17. Potem kupka byla zielona ;/. Wiec poki co jem tylko pasztety, szynki, sery zólte i zupy heh. Waże juz tyle co przed ciążą to jedyny plus hehe. A nogi zrobiły mi sie jak patyki, takich to nie mialam.
U nas nasza niunia pięknie śpi, budzi sie 2 razy w nocy i nie żeby płakała tylko pokwili, przebiorę ja, dam cyca i zasypia ponownie. W dzień też pięknie mi spi po 2-3 h. My mamy w czwartek wizytę w poradni dzieci zdrowych i zobaczymy jak moja Zosia waży

. U nas niestety zaczęly sie kolki, malutka cierpi a my razem z nią. Uważam bardzo na to co jem ale widać że kolki to nie tylko od jedzenia.