• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

Nie wiem, czy Was pocieszę, ale nawet pojedynczy wózek z gondolką waży tyle, że trudno go nosić. Te lżejsze są niezbyt stabilne. W sobotę widziałam w klubiku, jak starszy brat niemal co wywrócił wózek z dzieckiem - to był głęboki wózek peg pergo. Mimo, że te na dużych kołach dużo lepiej się prowadzi, chętnie i jak najszybciej wielu rodziców przerzuca się na sportówki - kt. prowadzi się kiepsko, ale bez problemu można podnieść nawet z dzieckiem. Rzeczywiście - u Was problem jest cięższy i cena wyższa.
 
reklama
Kate w 4 tc pęcherzyk jest malutki. Ja jak dostałam zdjęcie USG to za nic nie mogłam się doszukać na nim nic. Spokojnie poczekaj na 6 tc jak Madzialenak i wtedy idź na USG to serduszko już będzie.

Misia cenowo to nawet nie więcej. Po prostu wybór jest mniejszy i przez to ciężej znaleźć coś co będzie pasowało. Ja doszłam do wniosku, że chcę pompowane kółka i amortyzatory. Na razie mój typ to:

bryka.jpg

Jego minusy to to, że jest ciężki. Cenowo niezły.
 
Ostatnia edycja:
Kate - to bardzo wcześnie. Mnie jeszcze doktor nie chciał widzieć na tym etapie! W pierwszej ciąży nikt mnie nie chciał przyjąć przed 7 tyg., bo mówili, ze i tak nic nie zobaczą, a obecnie też wiele zależy od tego, jaki sprzęt ma lekarz!
Gratuluję! Jest dobrze! Daj nam znać jak beta.
Lilionka - przecież dziewczynka zawsze jest drobniejsza! A różnica to tylko 10 dkg, a przeciez wchodzi w grę jeszcze błąd, który wydaje mi się bardzo prawdopodobny przy takich przeliczeniach przez usg.
 
madzialenak
no i cudownie!!!! Ciesze sie Twoim szczesciem!!

Ja dzis pierwszy dzien w pracy, powiem Wam, ze nie byloby zle gdyby mi wczooraj nie spuchlo pol twarzy! Jak na zlosc.. Ropka sie zebrala.. Dramat! Pierwszy raz w zyciu takie cos! No i mecze sie w pracy, ale co zrobic. Wczoraj znalezlismy dentyste, ktory na szczescie zrobil mi dziurke w zebie , no ale dalej wygladam dziwnie..
 
Misia - z jednej strony mam milion racjonalnych argumentów na wyjaśnienie, z drugiej jest jakiś niepokój i obawa o mojego Zuzinka, że taki malutki. A rożnica jest 230g - to połowa wagi Zuzi i 1/3 Maćkowa.

Kate71 - dokładnie jak dziewczyny mówią - dużo zależy od dobrego sprzętu i trochę się pośpieszyłaś z wizytą. 3mam kciuki za wysoką betkę
 
Kate ja pęcherzyk widziałam w 21 dpt, moim zdaniem jest jeszcze za wcześnie. Poczekałabym na Twoim miejscu jeszcze 2 tygodnie już na usg serduszkowe. Spokojne kochana na pewno pęcherzyk urośnie i będzie uchwytny.

Marcysiowa 1-2 wrzesień termin porodu :-)
 
Lilonka za bardzo nie pomogę, ale myślę, że dziewczyny mają rację, po pierwsze dziewuszki są drobniejsze a po drugie sprzęt - nie do końca bym wierzyła. Może zapytaj się na forum bliźniakowym np. marcikuk lub gienka dziewczyn, które już urodziły, jak to u nich było?
 
Sznurki - ja przeszłam przez to po pierwszej stymulacji. Bądź ostrożna - mimo, że mi zrobili dziurkę w zębie, puchłam dalej. Dostałam wtedy antybiotyk na 14 dni, a w końcu wyrwano ząb. Nie wiedziałam, czy nie jestem w ciąży - ale konsylium 3 lekarzy (stomatologów i chirurgów szczękowych) wybrali antybiotyk bezpieczny w ciąży. Oczywiście nie chcę Cię straszyć, ale gdyby coś szło nie tak, jedź do lekarza, bo u mnie jak potem ruszyło, to szkoda gadać. Trzymam kciuki, żeby dziurka pomogła. Podobno całą dobę stomatolog przyjmuje w Ikarze.

Marcysiowa - fajny, taki wesoły ten wózek.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry