• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

To świetnie Kate:-) Beta rośnie, pęcholek jest i tylko trzeba trochę poczekać aż urośnie. Kurczę dobrze wiem jakie ciężkie jest to czekanie w ciąży - ale dasz radę :tak:
 
reklama
Dziewczynki a ja z reka na sercu moge polecic wozek z firmy Bolero BOLERO 3w1 POLSKI WÓZEK GONDOLA-SPACERÓWKA-FOTELIK :: Sklep dla Ciebie Mamo- Bajka . Kupilam go w sklepie Swiat Dziecka i naprawde bardzo soebie chwale. Jest lekki ,zwrotny,super sie prowadzi. Gondola jest duza,wygodna.Spacerowka tez super,caly czas uzywam i nie mam zadnego problemu z tym wozkiem.Fotelik takze wpina sie w wozek i jak szlismy do centrum handlowego,to tylko fotelik z auta wpinalam w wozek i heja na zakupy. Dalam za niego 1200zl :tak: Wiec nie drogo :tak:
 
Kate- super! Był u mnie mój lekarz prowadzący i mówił, że odklejenie jest nieznaczne i w dobrym miejscu. Powinno być ok. Ponoć grunt to wytrzymać do 16 tyg. I ten problem zniknie sam, bo łożysko przejmie wszystkie funkcje. Niestety, to jeszcze prawie 3 tyg.
 
Misia to znak, że o pracy trzeba zapomnieć!! Leżeć i pachnieć!! Myśl tylko o maluszku.

Kate widzisz!! Jak koleżanki mówią, że wszystko w porządku to się nie wierzy. Beta 4-cyfrowa to rewelacyjny wynik.

Ja dzisiaj bez motywacji do wstania...

Lilonka mówię o tako. U nas parter więc nie będzie problemy, że szeroki czy ciężki. Co prawda z drzwiami wejściowymi będzie trochę trudniej ale i to wg mnie da się przeskoczyć. Tylko czy warto.
 
Jestem w szpitalu i pewnie tu trochę pobędę. Na szczęście tym razem poszłam do szpitala blisko moich rodziców domu, cioci, kuzynek.Pracuje tu mój lekarz prowadzący, moja koleżanka, a oddział prowadzi młody lekarz z powołania, kt. pamięta mnie ze szkoły. Poza tym szpital jest super wyremontowany. Mam łazienkę w pokoju i czysty kibelka, co ma dla mnie duże znaczenie, bo od kibelka wzięło sie moje krwawienie. Aż głupio koledze ze szkoły tłumaczyć, że miałam problem z kupką :-) w każdym razie poprzedni szpital był jak na Kubie, a ten jak w Miami. Plamię jeszcze troszkę, ale wczoraj izba przyjęć wyglądała jak rzeźnia. Z cAłego serca życzę Wam braku problemów z kupką :-)
 
Marcysiowa - znajomy mówił emkowi (to jego kolega z pracy), że warto. Że wygodny dla maluchów. Oni mieli garaż przy bloku i tam trzymali wózek, bo niestety o włożeniu do windy zapomnij. Wózek jest dość ciężki, ale podobno nieźle się prowadzi. U mnie odpada, bo chociaż moglibyśmy kupić go za parę zł (z fotelikami), to będę sama z dzieciaczkami (bo emek w pracy, a mamy 200 km dalej) i nie ma szansy żebym go stargała sama.

Misia - ty tam w szpitalu odpoczywaj:-)
 
reklama
Lilonka no właśnie to jest ten problem. Ciężki wózek. Muszę zmierzyć drzwi do klatki czy jakoś uda mi się przejechać. Np przez otwarcie dodatkowego skrzydła. Dzisiaj idąc na miasto wezmę miarkę i zmierzę.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry