• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

Kurde juz lezalam na lozku z cewnikiem i w slicznej koszulce granatowej z odkrytym tylkiem ale przyszedl doktorek i powiedzial, ze maja wazna operacje onkologiczna i przesuneli na godz 11. Cewnik nie fajna sprawa, nie wspomne o porannej lewatywie, okropienstwo.
 
reklama
Kasik nie strasz ja sie boje własnie cewnikowania, chociaz wydaje mi sie ze jak mi robili biopsje endometrium to za kazdym razem był zakładany cos ala cewnik ale dało sie przezyc co??
 
Kasik ale trzymają cie tam w niepewności ;) juz witalam sie z gąską

Kasik wiesz dzisiaj prima aprilis wiec jeszcze mogą tak żartować z tobą :)
Joasi wszystko do przeżycia :) cewnik to pikus, mi moczbrali do badań na patologii przez cewnikowanie 2 razy , za pierwszym mnie uszkodzili i krwawilam , na drugi dzien juz dostałam zel znieczulające i inn położną , ktora bezboleśnie założyła cewnik na chwilkę tylko do badania
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry