• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

Kasik, pytałaś może swojego gin czy trzeba invikcie coś mówić o urodzeniu dziecka? Dzwonić do nich czy czekać aż sami się odezwą? Miałam już dawno Ci przypomnieć jak szłaś na wizytę w ciąży, ale zapomniałam sama :sorry:
 
reklama
Aisa79 wszystkiego naj naj z okazji urodzin:-) nie pamiętam dokładnie czy to dzisiaj czy jutro, to dopiero wieczorem składam:-p spokojnego porodu i żeby młodzież miała 10pkt.
 
Anulla mnie strasznie bolało ale inne prawie nic nie czuły. Ja mam troszkę inną budowę szyjki, z takim jakby zakrętem, a do tego bardzo wąską. Przy histeroskopii niby poszerzyli ale widać w nieznacznym stopniu
A co bolało? Zakładanie, a napełnianie płynem fizjologicznym to już w ogóle była masakra. Później ledwo doszłam do łóżka i pół nocy bolało. Rano wypadł razem z czopem i byłam przestraszona, wezwalam guzikiem położną i okazało się że tak miało być. Mogły mi wcześniej powiedzieć to bym paniki nie robiła :)
 
Ostatnia edycja:
Kate tak właśnie planowałam :-D :-D
O której masz usg? Będę trzymała kciuki od rana :-)


Lisska chyba została po ktg w szpitalu. Może lisek już lada moment wyskoczy i otworzy oficjalnie sezon majówkowy :-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry