• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
Ja to pierwsze co wstanę z łóżka to idę siju i z łóżka na kanape się przenoszę :) ale dzisiaj mam łzy w oczach...W pt wizyta a ja już znoszę jajko...
Ty w piątek a ja 1 i co :P
ale wczoraj na czytałam dziewczyny z kto po In vitro i się trochę boje sama czy wszystko ok. Dlaczego my musimy zawsze mieć pod górkę? Czy pi pozytywnej becie nie może być już spokojnie? Ja myślę czy serduszko dalej bije i czy tymi odruchami wymiotnymi nic mu nie zaszkodzi :(
 
Ty w piątek a ja 1 i co :p
ale wczoraj na czytałam dziewczyny z kto po In vitro i się trochę boje sama czy wszystko ok. Dlaczego my musimy zawsze mieć pod górkę? Czy pi pozytywnej becie nie może być już spokojnie? Ja myślę czy serduszko dalej bije i czy tymi odruchami wymiotnymi nic mu nie zaszkodzi :(
Nie wiem :( ja się.boje że bez objawow jest źle ty że z objawami jest źle. Oby już były prenatalne to może się jakoś uspokoimy...ale najchętniej chcialabym usg co tydzień żeby być spokojna :p tzn najchętniej to codziennie ale to chyba nie możliwe haha :) trzeba się czymś zająć...hmm o wyprawce pisalysmy to już nie mam pomysłu :)
 
reklama
dziewczyny mam pytanie, robiłyście badanie moczu?
wyszły mi dość liczne pasma śluzu i dośc liczne fosforany bezpostaciowe. Nie wiem czy to coś złego
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry