• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
Wiem, że zdania będą podzielne, ale gdybyście mogły sobie wybrać poród (SN lub CC), to na który byście się decydowały i dlaczego?
Ja na cc. Uwazam ze wtedy wyjma dziecko jak z pudeleczka i bedzie bezpieczne. Przy sn wszystko sie moze zdarzyc z dzieckiem.
Poza tym panicznie boje sie rodzic sn. Wole cierpiec po cesarce.

Poza tym lekarz patrzac w moja karte powiedzial ze nawet nie ma co dyskutowac o sn. Wiek 36, 2 poronienia, in vitro, zapchane jajowody i problemy z immunologia. Lekarz tez nie chce ryzykowac sn i mowi ze cesarka to bardzo dobra decyzja.

Prosze nie komentowac, bo zaraz bedzie tu burza na temat tego co jest lepsze.
Ja wyrazilam swoje zdanie i mam do tego prawo.

Napisane na LG-D620 w aplikacji Forum BabyBoom
 
Wiem, że zdania będą podzielne, ale gdybyście mogły sobie wybrać poród (SN lub CC), to na który byście się decydowały i dlaczego?
Ja cc, przy czym głównie ze względu na bliźniaki i możliwe komplikacje. Nie wiem co byłoby, gdybym była w pojedynczej ciąży. Lekarz zlecił cc jako bezpieczniejsze i nie dyskutuję :) Bólu "po" się boję, ale w końcu każda z nas jakoś to przetrwa ;)
 
Ja też wybieram cc. Nawet już lekarza pytałam i powiedział, że cc. Wiadomo po cc będzie leżenie cały dzień, ale na drugi dzień jak szybko się człowiek zbierze w sobie to i da rade.
Ja myślę, że u mnie tez na cc ma wpływ, że miałam plastykę macicy. Ale ja sie boje sn, że nie dam rady. I tez boję się, że może sie coś stać.

Więc myślę, że to jest każdej wybór jak chce rodzić.
Tak jak Strawbelka pisze każdy wyraża swoje zdanie i ma do tego prawo.

A już raz była burza na temat porodów itd więc bez komentarzy :)
 
Ja na cc. Uwazam ze wtedy wyjma dziecko jak z pudeleczka i bedzie bezpieczne. Przy sn wszystko sie moze zdarzyc z dzieckiem.
Poza tym panicznie boje sie rodzic sn. Wole cierpiec po cesarce.

Poza tym lekarz patrzac w moja karte powiedzial ze nawet nie ma co dyskutowac o sn. Wiek 36, 2 poronienia, in vitro, zapchane jajowody i problemy z immunologia. Lekarz tez nie chce ryzykowac sn i mowi ze cesarka to bardzo dobra decyzja.

Prosze nie komentowac, bo zaraz bedzie tu burza na temat tego co jest lepsze.
Ja wyrazilam swoje zdanie i mam do tego prawo.

Napisane na LG-D620 w aplikacji Forum BabyBoom
Nie jestem odporna na ból. Też chciałabym cc, choć nawet podanie znieczulenia zaczyna mnie przerażac. Wcześniej o tym nie myślałam, ale im bliżej porodu, tym więcej zaczynam o tym myśleć.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry