• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
Zgłosiłyśmy dzisiaj ten zepsuty aparat ktg, znowu dziewczynie pisal skurcze, nawet 80 ponad mimo ze nic nie czuła. Położna zrobiła powtórny zapis na tym normalnym i okazalo się ze tamten faktycznie jest zepsuty. Nawet przy głębszym oddechu pokazywał skurcze. Ulżyło mi bo bałam się ze rano zrobią mi na nim badanie, wyjdą skurcze a ja za to nie wyjde ze szpitala .
 
Taka mnie refleksja naszła że mogłam przewidzieć sytuację. Tak bardzo się skupiłam na in vitro, a może powinnam zauważyć jakieś oznaki u m.
A teraz moje dzieci nie będą miały ojca. Kasę na pewno od niego wyciągnę, ale do spotkań go nie zmuszę.
Najgorsze są weekendy, bo pełno tatusiów z dziećmi na mieście, co jest dla mnie wyjątkowo bolesne.


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
 
Taka mnie refleksja naszła że mogłam przewidzieć sytuację. Tak bardzo się skupiłam na in vitro, a może powinnam zauważyć jakieś oznaki u m.
A teraz moje dzieci nie będą miały ojca. Kasę na pewno od niego wyciągnę, ale do spotkań go nie zmuszę.
Najgorsze są weekendy, bo pełno tatusiów z dziećmi na mieście, co jest dla mnie wyjątkowo bolesne.


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
A ja sobie tak myślę, ze skoro decydował się razem z toba na taka walkę jaką jest in vitro, to chyba nie mogłaś myslec, ze cos takiego się stanie, tylko wręcz przeciwnie, ze zalezy mu na powiększeniu waszej rodziny
 
reklama
Ale mnie dzisiaj kluje w podbrzuszu...mam nadzieje ze wszystko ok i tak musi byc...
Kasia, kłuje, bo macica się rozciąga. Nie denerwuj się. Mnie znów bolą plecy, wczoraj byłam na imieninach teściowej, już nie mogłam wysiedzieć. Dziś sprawdzałam detektorem i mały jest jakieś 4cm od pępka, a dotychczas był tak niziutko. Myślę, że te nasze objawy są od podnoszącej i powiększającej się macicy.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry