Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Ja też chrapie .. podobno na plecach. staram się nie spać na plecach ale te szpitalne łóżka są takie ze jux mam siniaki pp obu stronach. ja dzisiaj tragicznie się nie wyspałam. poszłam spać 1.30 a o 4 miało być ktg i czekałam na nie do 6...a.potem to wiadomo ...udało mi się przed 6 zasnąć i pani właśnie weszła mnie podlaczyc...pp. tygodniu przyjeżdża odwiedzić mnie mąż niestety może być raz w tyg tylko no ale...u mnie na ktg wyszky jakieś skurcze ale racze niewielkie. mamy ktg takie na ścianie i nie bardzo widać jak się leży głową do ściany co tam się pisze. a ktoś pytał o czopki to czopki glicerynowe. mi gin mówił ze jak 1 nie zadziała to 2 wsadzić.Dziewczyny ratujcie, dzisiaj w nocy podobno bardzo chrapałam, mimo ze starałam sie trzymać buzię w ryzachznacie jakies sposoby na to? Wstyd mi juz zasypiać
chcę do domu
![]()
Na szczescie ja nie chrapie ale jak spie w szpitalu z osoba chrapiaca to wkladam stopery i nie jestem zla na osobe chrapiaca wiec sie nie martw bo to jest niezależne od ciebie...Dziewczyny ratujcie, dzisiaj w nocy podobno bardzo chrapałam, mimo ze starałam sie trzymać buzię w ryzachznacie jakies sposoby na to? Wstyd mi juz zasypiać
chcę do domu
![]()
Ja właśnie na plecach wcale nie leżę bo nie mogę, dusi mnie od razu, uciska tak ze chwile wytrzymuję. W ogóle to dziś mam zły dzień, przez głupi aparat ktory pokazał skurcze siedze tu przez weekend mimo ze zupełnie nic się nie dzieje, ktg codziennie idealne, a jeszcze teraz dzwoni tesciowa ze moja lekarka w poniedziałek będzie, jak tylko znajdzie cos do czego bedzie mogla sie przyczepić to mnie zostawi tutaj dalej... I o ile faktycznie cos się będzie działo to rozumiem, ale jak np znowu mnie podłączą do tej zepsutej maszyny to ja znowu będę kiblować w szpitalu nie wiem po co. W domu burdel na kółkach, nic nie jest przygotowane, na samą myśl dostaję szalu bo wiem ze m w tygodniu nie jest w stanie nic zrobić, ja ubrań dla malej na wyjacie nie wybrałam, nie wyprałam... A jak mam to tłumaczyć komuś przez Tel to tez mi się odechciewa... Zle na mnie działa pobyt w szpitalu :/Ja też chrapie .. podobno na plecach. staram się nie spać na plecach ale te szpitalne łóżka są takie ze jux mam siniaki pp obu stronach. ja dzisiaj tragicznie się nie wyspałam. poszłam spać 1.30 a o 4 miało być ktg i czekałam na nie do 6...a.potem to wiadomo ...udało mi się przed 6 zasnąć i pani właśnie weszła mnie podlaczyc...pp. tygodniu przyjeżdża odwiedzić mnie mąż niestety może być raz w tyg tylko no ale...u mnie na ktg wyszky jakieś skurcze ale racze niewielkie. mamy ktg takie na ścianie i nie bardzo widać jak się leży głową do ściany co tam się pisze. a ktoś pytał o czopki to czopki glicerynowe. mi gin mówił ze jak 1 nie zadziała to 2 wsadzić.
Dziewczyny ratujcie, dzisiaj w nocy podobno bardzo chrapałam, mimo ze starałam sie trzymać buzię w ryzachznacie jakies sposoby na to? Wstyd mi juz zasypiać
chcę do domu
![]()
Wlasnie tak się budzę, strasznie mi głupio bo wiem, ze to potrafi wkurzać, chociaz nie mówiły tego z pretensjami, ale na żarty. Powiedziałam im zeby mnie wystawiły z łóżkiem na korytarz dzisiejszej nocy jak im znowu nie dam spokoju, śmiały się ze tak zrobiąJa też w szpitalu chrapałam, mówiły mi to koleżanki z pokoju z wyrzutem. Nic z tym nie zrobisz, tyle że będziesz teraz się budzić co 5 minut z obawą że chrapiesz.