• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

Hej dziewczyny :-) Gotadora, Marcysiowa ale macie dzielne dzieciaczki, cała czwórka rośnie jak na drożdżach :-) ale szczęśliwy ten 13-ty ;-) nawet papieża udało się wybrać :-)
U mnie znów jakiś fałszywy alarm, plamienia od czasu tej różowej plamki brak, na wizycie dr wykluczył infekcje, krwiaka czy odklejanie trofoblastu. Maluszka zbadał szybciutko bez szczegółów bo za tydzień mam genetyczne w Invikcie które on zresztą będzie robił :tak: Maluch chyba spał bo nie machał do mnie ale serduszko szybko biło:-) mogłabym to co noc do snu słuchać..echhhh
no i ja też mam raczej tyłozgięcie bo jak chciał robić sonde przez brzuch nie było widać maluszka a ja już serce w gardle, więc po staremu do środka i maluch w całęj okazałości.. Podobno w tyłozgięciu później brzuch widać a mi już widać:zawstydzona/y: nie ma chyba reguły..
Która jeszcze dziś się wizytowała?
 
reklama
Dorex a dziś to też była Twoją szczęśliwa 13tka :-) i malutka małudniutko rośnie.. ale dobrze slyszec takie wieści, ja jestem wtedy spokojniejsza i mam mniej czarnych mysli po takich dobrych wiadomosciach na forum
Wychodzi na to że ja przez te fałszywe alarmy widuje maluszka co tydzień od 8tc :-D aż do 12 za tydzień :-) chyba rekordzistka jestem!
 
Uffff.... u mnie ok. Krwiaka doktor się nie dopatrzył, łożysko się przesunęło w górę, wód płodowych dość. Tylko doktor podejrzewa, że mogę być bardzo słodka panienka, bo mocno urosłam od ost. badania.
Za trzy tyg. mogę zejść już z luteiny.
Nadal mam się oszczędzać, ale mogę już chodzić.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry