Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Mi lekarz z invimedu na pierwszej wizycie serduszkowej nie powiedział jaka jest akcja serca tylko powiedział, że w normie. Na wizycie u lekarza prowadzącego ciaze dowiedziałam się, że czestosc akcji serca w tak wczesnej ciazy z czasem wzrasta. Do dzisiaj nie wiem jaka była ta pierwsza. Być może taka jak u Ciebie. Tydzień później była już 150/min. PowodzeniaDziewczyny, miałam dziś wizytę, powiedzmy pęcherzykowo/serduszkowa. Pierwszy raz u tego lekarza, młody, ma dobre opinie więc poszłam spróbować bo szukam kogoś do prowadzenia ciąży... znowu nie będę spać spokojnie. Pecherzyk jest , ciałko żółte też, ale tętno... fhr 94... Chce mi się krzyczeć, normalnie wyć do księżyca. Powiedział, że niby w normach się mieści bo są od 90 uderzeń.. . Zerknelam do neta to raczej ponad 100 to min... Idę powtórzyć w poniedziałek.. . Bo to ostatni mozliwy termin przed moim wyjazdem (mieszkam w UK, przyjechałam do PL na tydzien). Mówił że na tej podstawie nie prognozuje się o dalszych losach ciąży, bo to bardzo wcześnie. Na podstawie crio wyliczył mi 6t1dz, wielkość zarodka na 5t6d... Boshe ja nie przeżyję tego drugi raz jeśli coś się stanie... Jestem roztrzesiona...
Napisane na SM-G935F w aplikacji Forum BabyBoom
Dziewczyny, miałam dziś wizytę, powiedzmy pęcherzykowo/serduszkowa. Pierwszy raz u tego lekarza, młody, ma dobre opinie więc poszłam spróbować bo szukam kogoś do prowadzenia ciąży... znowu nie będę spać spokojnie. Pecherzyk jest , ciałko żółte też, ale tętno... fhr 94... Chce mi się krzyczeć, normalnie wyć do księżyca. Powiedział, że niby w normach się mieści bo są od 90 uderzeń.. . Zerknelam do neta to raczej ponad 100 to min... Idę powtórzyć w poniedziałek.. . Bo to ostatni mozliwy termin przed moim wyjazdem (mieszkam w UK, przyjechałam do PL na tydzien). Mówił że na tej podstawie nie prognozuje się o dalszych losach ciąży, bo to bardzo wcześnie. Na podstawie crio wyliczył mi 6t1dz, wielkość zarodka na 5t6d... Boshe ja nie przeżyję tego drugi raz jeśli coś się stanie... Jestem roztrzesiona...
Napisane na SM-G935F w aplikacji Forum BabyBoom
Ja tez myśle ze to bardzo wcześnie i wszystko jest w normie . Na 5t6dni ja poraz pierwszy widziałam bijące serduszko w obu ciążach i ono tez dopiero sie rozkręcało i dopiero na późniejszych wizytach było jak trzeba. Wiec sie nie stresuj. Ja tez mieszkam w uk i tez początek ciazy prowadziłam w pl bo tu u nas nawet nikt by sie nie zainteresował mną. Teraz jestem w uk ale po polowkowym jadę na 2mc do PolskiDziewczyny, miałam dziś wizytę, powiedzmy pęcherzykowo/serduszkowa. Pierwszy raz u tego lekarza, młody, ma dobre opinie więc poszłam spróbować bo szukam kogoś do prowadzenia ciąży... znowu nie będę spać spokojnie. Pecherzyk jest , ciałko żółte też, ale tętno... fhr 94... Chce mi się krzyczeć, normalnie wyć do księżyca. Powiedział, że niby w normach się mieści bo są od 90 uderzeń.. . Zerknelam do neta to raczej ponad 100 to min... Idę powtórzyć w poniedziałek.. . Bo to ostatni mozliwy termin przed moim wyjazdem (mieszkam w UK, przyjechałam do PL na tydzien). Mówił że na tej podstawie nie prognozuje się o dalszych losach ciąży, bo to bardzo wcześnie. Na podstawie crio wyliczył mi 6t1dz, wielkość zarodka na 5t6d... Boshe ja nie przeżyję tego drugi raz jeśli coś się stanie... Jestem roztrzesiona...
Napisane na SM-G935F w aplikacji Forum BabyBoom
Tez tak miałam. Wracaj po sniezynke i oby tym razem została z mamą: *@Atena33 powodzenia.
Ja Dziś byłam u lekarza z okresem czyli na dniach zaczynam przygotowanie do transferu .
Wracam po mojego śnieżka wybrałam tym razem 1 blastke zostaną ( 2 szt 3 dniowe)
Może na Święta ktoś się wykluje i się zaczepi u mamusi.
To jest jak naług nie potrafię przestać nie chce czekać chce już chce teraz ......
Miała to być ostatnia stymulacjia a w głowie już się rodzi pomysł że jak te 3 zarodki nie dadzą radę to zrobię następną ....
Mam już coś z głową
Niech to wkoncu się uda bo pójdę w kaftan......![]()
Dziekuje za dobre slowo. Jutro jadę jeszcze do lekarza z kliniki od Ivf ciekawe co on mi powie. Ja tez latam co chwilę ostatnio. A Ty przechodziłas procedurę w Pl czy Uk? Widziałam, że mieszkasz w Londynie. Masz może jakiegoś dobrego prywatnego gina tutaj? Ja znam fajnego nawet , ale przyjmuje na Croydon, a to ode mnie dwie godziny drogi. I mają tam taki malutki sprzecik do USG.. .Ja tez myśle ze to bardzo wcześnie i wszystko jest w normie . Na 5t6dni ja poraz pierwszy widziałam bijące serduszko w obu ciążach i ono tez dopiero sie rozkręcało i dopiero na późniejszych wizytach było jak trzeba. Wiec sie nie stresuj. Ja tez mieszkam w uk i tez początek ciazy prowadziłam w pl bo tu u nas nawet nikt by sie nie zainteresował mną. Teraz jestem w uk ale po polowkowym jadę na 2mc do Polskitrzymam kciuki wszystko będzie dobrze.