Hej, ja też po wizycie. Oj trwała prawie godzinę. Ciężko było zmierzyć przepływy. Niby wszystko w normie, ale jutro idę do szpitala. Wód mam na pograniczu. Mały też dużo nie przyrósł. Lekarz woli mieć nas pod obserwacją. Waży ok. 3060g. Pewnie w szpitalu będzie mniej ważył. Szyjka wciąż zamknięta,a termin coraz bliżej.