• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

To też moja pierwsza ciąża, ale z góry zakładałam, że wszystko będzie ok. Chociaż nie powiem, miałam obawy, że jednak @ przyjdzie. Uspokoiłam się bardzo po wizycie serduszkowej.

Teraz to w ogóle jest bosko, bo maleństwo wierci się jak szalone, a mnie to tak cieszy!
Ja wczoraj miałam wizyte serduszkową :)lekarz może tak stwierdził bo się popłakałam ze szczęścia oczywiście :) Pozwolisz, że będę brała przykład z Ciebie i już zakładam, że wszystko będzie dobrze.
 
reklama
Nieprawde Ci mowi. Cc nie jest dla dziecka obojetne. Sam porod jest stresem, a cesarka to juz wogole hardcore, bo dziecko sie nie spodziewa, ze cos takiego bedzie miec miejsce. Mnie nikt nie namawial, ani nie przekonywal. Ale jak sie okazalo, ze robimy cc to moja gin przepraszala mnie 3 razy mowiac, ze zawsze lepiej i dla matki i dla dziecka zeby urodzic sn.


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
Zgadzam się z tym w stu procentach ale nie chciałam dyskusji wzbudzać [emoji13] nie jestem hipokrytka jak bede mieć cc plakac nie bede ale dla dziecka to szok... moja przyjaciółka byla zmuszona do cc posladkowe ułożenie Mały średnio to zniósł spal ciągle nie dojadal i za malo przybieral na wadze. Po kilku tygodniach dopiero się ustabilizowalo. Oczywiście naturalny porod tez może krzywdę dziecku zrobić i jest dużo powikłań ale nie zgodzę się ze cc jest dla dziecka obojętne

---26tc---
 
Zgadzam się z tym w stu procentach ale nie chciałam dyskusji wzbudzać [emoji13] nie jestem hipokrytka jak bede mieć cc plakac nie bede ale dla dziecka to szok... moja przyjaciółka byla zmuszona do cc posladkowe ułożenie Mały średnio to zniósł spal ciągle nie dojadal i za malo przybieral na wadze. Po kilku tygodniach dopiero się ustabilizowalo. Oczywiście naturalny porod tez może krzywdę dziecku zrobić i jest dużo powikłań ale nie zgodzę się ze cc jest dla dziecka obojętne

---26tc---
A ja się zgadzam :laugh2:Z moim lekarzem
 
Nieprawde Ci mowi. Cc nie jest dla dziecka obojetne. Sam porod jest stresem, a cesarka to juz wogole hardcore, bo dziecko sie nie spodziewa, ze cos takiego bedzie miec miejsce. Mnie nikt nie namawial, ani nie przekonywal. Ale jak sie okazalo, ze robimy cc to moja gin przepraszala mnie 3 razy mowiac, ze zawsze lepiej i dla matki i dla dziecka zeby urodzic sn.


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
Lalka źle zniosła cc ?
 
Dziewczyny a ja sie boje porodu sn.. mojej kumpeli prawie zabili dziecko.. maly ma 5 lat i nie chodzi... porazenie mozgowe[emoji17]
Mojej mamy pierwszy porod - moj brat udusil sie przed porodem pepowina.. mama byla sporo po terminie... i mam schize teraz
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry