• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

Jesli dzidzia nie bedzie zbyt duza to nie zgadzaj sie na cc wczensiej niz w 39t. Nie dosc, ze samo cc jest dla dziecka wielkim szokiem to wykonane za wczesnie moze spowodowac szok poporodowy u takiego maluszka.


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom

Moja lekarka zasugerowała 38-39 t właśnie zależnie od stanu małej . Ja się boje żebym sama nie zaczęła rodzic wcześniej .


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama
Jesli dzidzia nie bedzie zbyt duza to nie zgadzaj sie na cc wczensiej niz w 39t. Nie dosc, ze samo cc jest dla dziecka wielkim szokiem to wykonane za wczesnie moze spowodowac szok poporodowy u takiego maluszka.


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
Mój mówi że dla Marceliny wszystko jedno czy cc czy sn że to takie pieprzenie :laugh2:
Ale że dla kobiety zdecydowanie lepsze sn.
I ten z kliniki i ten z mojego szpitala namawiają na sn :p:p:p:p A ja nie i nie :D:D
21.10 mam szkole zajęcia z porodów i omawiają wszystkie ;) idę Ale zdania nie zmienię :laugh2::laugh2::laugh2:
Życzę sobue cc
 
Mój mówi że dla Marceliny wszystko jedno czy cc czy sn że to takie pieprzenie :laugh2:
Ale że dla kobiety zdecydowanie lepsze sn.
I ten z kliniki i ten z mojego szpitala namawiają na sn :p:p:p:p A ja nie i nie :D:D
21.10 mam szkole zajęcia z porodów i omawiają wszystkie ;) idę Ale zdania nie zmienię :laugh2::laugh2::laugh2:
Życzę sobue cc

Nieprawde Ci mowi. Cc nie jest dla dziecka obojetne. Sam porod jest stresem, a cesarka to juz wogole hardcore, bo dziecko sie nie spodziewa, ze cos takiego bedzie miec miejsce. Mnie nikt nie namawial, ani nie przekonywal. Ale jak sie okazalo, ze robimy cc to moja gin przepraszala mnie 3 razy mowiac, ze zawsze lepiej i dla matki i dla dziecka zeby urodzic sn.


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
 
Nieprawde Ci mowi. Cc nie jest dla dziecka obojetne. Sam porod jest stresem, a cesarka to juz wogole hardcore, bo dziecko sie nie spodziewa, ze cos takiego bedzie miec miejsce. Mnie nikt nie namawial, ani nie przekonywal. Ale jak sie okazalo, ze robimy cc to moja gin przepraszala mnie 3 razy mowiac, ze zawsze lepiej i dla matki i dla dziecka zeby urodzic sn.


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom

Dobrze, że ja nie myślę o cc :D No chyba, że będzie taka konieczność. Szczerze mówiąc, tyle już się tego przeszło, że nawet się porodu nie boję. Bardziej bym się martwiła blizną, bo słyszałam, że to też problem przy kolejnej ciąży, a ja mam jeszcze w planach szybko wracać po moje małe kruszynki :)
 
reklama
Podziwiam, że tak spokojnie to przeszłaś. Pierwszy raz w życiu jestem w ciąży i od lekarza usłyszałam, że wszystko tak przeżywAm jakbym leciała w kosmos :p

To też moja pierwsza ciąża, ale z góry zakładałam, że wszystko będzie ok. Chociaż nie powiem, miałam obawy, że jednak @ przyjdzie. Uspokoiłam się bardzo po wizycie serduszkowej.

Teraz to w ogóle jest bosko, bo maleństwo wierci się jak szalone, a mnie to tak cieszy!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry