reklama

ciężaróweczki po in vitro

lolita kochana wroc kilka postów wczesniej chyba od str 45 i poczytaj co ja wypisywałam mnie nawet piersi nie bolały bałam sie jak cholera i tu dziewczyny mnie uspokajały ze wszytsko Ok:-) i faktycznie tak jest, mnie tez nic a nic nie bolało zadnych dolegliwosci ciążowych i powiem ci ze teraz u mnie juz ponad 9 tc a ja nadal nic nie czuje oprócz bolących piersi :-) czasami az sama sie martwie ze czuje sie za dobrze ale widocznie tak ma byc więc głowa do góry...
 
reklama
lolitka - nie martw się na zapas choć łatwo się mówi ,a trudniej zrobić ! Ja też schizowałam na początku , każde zakłucie brzucha , jakieś drobne ciągnięcia a ja myślałam o najgorszym.....ale z czasem człowiek uczy się swojego ciała i teraz wiem , że w ciąży nie ma reguł ! Każda z nas jest inna i to co dla jednej jest norma u drugiej może być zaskoczeniem . Wiem już , że w ciąży czasem coś może tak po prostu boleć , zakłuć , jajniki mogą czasem dać o sobie przypomnieć , czasem pół dnia maleństwo nie rusza się , a potem szaleje jak na trampolinie hahah . Wiele różnych , dziwnych objawów się ma i jeżeli nie są one jakieś skrajnie niebezpieczne to wszystko jest w porządku :) . Także nie martw się nic , dziś cie nie boli nic a może jutro poczujesz wszystkie objawy ciążowe i bedziesz mieć ich dość :)
 
LOLITKA
powtarzasz jeszcze betę ? przecież masz ładny przyrost ? Kiedy masz wizytę "serduszkową" ? i serio nie martw się że objawów brak, bo czasami są, a czasami nie, nie wszystkie je mają :-)
 
Lolitka - ja też ciążę przechodzę bezobjawowo, i gdyby nie usg i rosnący brzuszek to dalej bym nie wierzyła że się udało!!! Tak więc brakiem objawów się nie przejmuj!!!

A ja się muszę pochwalić : W brzuszku siedzi LENKA I JULCIA, i mają 418g i 432g :)
 
Lolitko ja przez cały pierwszy trymestr nie miałam żadnych objawów ciąży.Prócz tego,ze pojawiły się żyłki na piersiach i dekolcie i brzuszrk trochę wzdęty był.Nie miałam żadnych nudności,żadnych plamień,nawet brzuch mnie nie bolał.Tak więc kochana może byż sytuacja,że cały 1 trymestr przejdziesz bez objawów ciązy:-)
Eweli gratuluję córeczek:-)a jakie piękne imiona będą nosić:-)
 
dzieki dziewczyny...

schiza to moja druga twarz w tych dniach. bete juz zrobilam w piatek ale wynik dopiero wtorek lub sroda wiec musze czekac. tutaj tez nie bardzo chyba moge miec wizyte serduszkowa. tzn mam umowiona wizyte z lekarzem na 17go sierpnia na zrobienie roboty papierokowej (tutaj taka bzdura) i badanie krwi i spotkanie z lekarzem (ogolnym, nie ginem). wtedy sie dowiem czy mog isc na serduszkowa. jelsi mi powiedza ze nie to juz znalazlam prywatnego i sie do niego zapisze pewnie w 7-8 tygodniu
 
Lolitko a gdzie ty jesteś,że takie dziwne procedury:baffled:Ja usłyszałam bicie serduszko w 8 tc,ale wiem,ze są dziewczyny,które słyszały bicie serduszka juz w 6 tc.Może faktycznie lepiej zgłoś sie do prywatngo gina,sama będziesz czuc się lepiej i pewniej jak usłyszysz bicie serduszka własnego dziecka.I nie martw się,ze schizujesz,bo każda z nas przez to przechodziła i wie co czujesz.
 
Superrr dziewczyny gratuluje , ze Wam sie udalo ja mam za tydzien in vitro i bardzo sie denerwuje :) ale mam nadzieje ze niedlugo napisze ze i ja bede szczesliwa mama :):-) pozdrawiam
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry