mnie nawet nie wspomniał o cesarce, a mam cukrzyce i po in viro

, al. jak czytam to chyba jednak wole naturalny porod. Maly już jest głowka w dol od jakiś 2 miesięcy, wazy 1,7 kg i miesci się w normach pod względem wymirow, wiec nie oberwie mi się od diabetologa. Podczas wizyty prawie dostałam zawalu, jak lekarz mi powiedział ze plec chyba dziewczynka, ja już od razu przed oczami wszystkie niebieskie ubranka, z samochodami itp. które leżą już w szufladkach. i te piękne ciuszki dla dziewczynek które musiałabym kupic i pusty portfel

ale po chwili chyba maly uslyszal i pokazal w całej okazalosci co ma miedzy nogami