Hej. Mam nadzieje ze wszystko sie uspokoi. W pierwszej ciazy bylam dwa razy . Najpierw ok. 26 tyg poyem w 32. Lezalam w bielanskim. Tylko tam nie czekali ze sterydem na rozwoj pluc z tego co pamietam. Drugi raz 8 dni. Na pompie p.skurczowej. sprobuj sie nie denerwowac . Ja caly popbyt czytalam milleniumDziewczyny, a ja w szpitalu. Zaczęły mnie skurcze męczyć, wzięłam 2 nospy nic nie przeszło, po kontakcie z lekarzem wzięłam kolejne 2 i nic nie dało wiec kazał do szpitala jechać. Jakieś 2 kroplówki mi podłączyli i jest Ok narazie, ale jak chodzę i siedzę to brzuch staje. [emoji17]