• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
Mnostwo sliny, wszytsko pcha do buzi, jest marudna, niespokojna, nie chce jesc. A przy gornych jedynkah dodtkowo stan podgoraczkowy i placz co 15minut w nocy a do podania paracetamolu. Ogolnie kiepsko [emoji52]

Je mniej , ślina i raczki cały czas ale czy to normalne ze ma takie napady płaczu co 2h ? To taki płacz aż się dławi i nie da rady jej uspokoić. Przestaje jak już się zmęczy i zasypia mi na rękach . Zastanawiam się czy to nie skok rozwojowy ... a smarowałaś czymś dziąsełka ?
 
reklama
Je mniej , ślina i raczki cały czas ale czy to normalne ze ma takie napady płaczu co 2h ? To taki płacz aż się dławi i nie da rady jej uspokoić. Przestaje jak już się zmęczy i zasypia mi na rękach . Zastanawiam się czy to nie skok rozwojowy ... a smarowałaś czymś dziąsełka ?
Moja bardzo mało wtedy jadła, karmię piersią a o tym nie było mowy przez kilka dni, musiałam dawać jej butelkę bo tak to by nic nie jadła, śliniaki to zmieniałam co pol godziny i wszystko kladla do buźki.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry