• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

A może się zaczyna? regularne? czy nie bardzo ?

Częste, ale nie są regularne :-)
Rano od 10 do 12:30 myślałam, że będę po męża już dzwonić, ale się uspokoiło, wieczorem podobnie od 19 do 21 szaleństwo i znowu po niecałych dwóch tygodniach przerwy przykulała się biegunka :-\ więc leżę i się zastanawiam, czy fałszywy alarm, czy jednak powinnam się psychicznie szykować heh podobno to się wie, że to JUŻ :-P mnie się tak nie wydaje, więc czekam heh
 
reklama
U mnie cisza. Miewam jakieś pojedyńcze skurcze co jakiś czas, ale w środę dr powiedziała że szyjka jeszcze bardzo długo i trzeba jeszcze poczekać. Zaleciła spacery, nogi mi do d wchodzą nic Poza tym. Jutro się może za okna wezmę:p

Podobno chłopcy lubią dłużej posiedzieć u mamy w brzuszku :-P nie wątpię, że nogi to Ci już odpadają :-\ ja w sumie to chciałabym już urodzić :-P ale to nie koncert życzeń
 
reklama
Podobno chłopcy lubią dłużej posiedzieć u mamy w brzuszku :p nie wątpię, że nogi to Ci już odpadają :-\ ja w sumie to chciałabym już urodzić :p ale to nie koncert życzeń
Nom mój posiedzial do 42 tygodnia oj pamiętam jak wariowalam czułam się świetnie fizycznie ale psychicznie masakra.Mycie okien sex spacery nic nie pomogły uparciuch zaczol się pchać w dzień wywoływania porodu
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry