• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

martka...gratuluje udanej wizyty! dobrze, ze z maleństwem wszystko ok!:tak:

jejku, ja ani razu nie byłam na nfz w ciąży u lekarza... kiedy jak miałam 20lat poszlam na nfz, ewidentnie miałam problemy z jajnikami, podczas okresu wylam z bolu i wzywalam karetke, żeby mnie ratować, bo myslalam, ze umre...a ten "dr" powiedział, ze musze się zmagac z takimi bolami, bo kazda kobieta je ma i zebym nie wydziwiała...miesiąc później lezalam już na onkologii z podejrzeniem raka jajnikow...
teraz nie zaryzykuje...
u mojego prof. płacimy 250zl za wizyte a za usg dodatkowo 280zl...ale przynajmniej mam pewność, ze o mnie zadba, bo to on pomogl mi w ogole w podjęciu decyzji o in vitro...
 
reklama
Hej, ja cos dzisiaj mam dziwne bole brzucha, takie klucie przy pepku i bol, czy to mozliwe ze macica sie podnosi i dlatego tak czuje? Czy w 26 tyg zdarzaja sie bole brzucha czy nic Was nie boli?
 
madzialenak, memories...tak, bo usg robi mi specjalista ultrasonograf-ista i jemu place raz i potem z tymi wynikami ide do drugiego gabinetu do prof. i za konsultacje place oddzielnie.
czasami - tak jak wczoraj nie był potrzeby robienia specjalistycznego usg, wiec poszlam tylko do prof., on mi wykonal usg no i zaplacilam 250zl... no ale za 3 tygodnie ide już do tych dwóch specjalistow, wiec szykuje 580zl...bo to będzie ostatnie specjalistyczne usg przed porodem.

ja wiem kochane, ze to bardzo dużo i sama probuje nie myslec o tych kwotach, bo bym się zalamala...ale co ja poradzę, ze tylko do nich mam pelne 100% zaufanie...
 
Co do lekarzy na NFZ to ja do nich nie chodzę. Dla mnie to konowały, które przychodzą odwalic swoje godziny. A tak poza tym tych badań w ciąży wcale nie ma tak duzo - co miesiąc krew i mocz (koszt ok 20,-), później glukoza (coś koło 30,-), no i nie wiem co jeszcze...

Jeśli chodzi o krew pępowinową, to tez sie zastanawiam. Ale Kiwisia nie jest tak jak piszesz, ze rodzeństwo nie może skorzystać. Nam pani z PBKM podawała konkretne przykłady i tam był przypadek, ze brat skorzystał. Co do wagi, to nie wiem...ale wydaje się dziwne.
 
Oskaa tych badań jest zdecydowanie więcej: Toxoplazmoza igg i igm, Cytomegalia igg i igm, hiv, hbs, wr, ft4. Ja za pierwsze moje badania krwi zapłaciłam 260 zł bo wtedy jeszcze chodziłam do lekarza w klinice a nie do mojego doktora prowadzącego, który daje skierowanie. Nie wiem może Ty nie robiłaś tych badań, ale raczej wszyscy je robią.
 
Hej Dziewczyny...ja dzisiaj bylam w Krakowie w firmie, zdać auto sluzbowe, pogadac z Szefostwem..i ogolnie bardzo fajnie...w sumie cieszyli sie z ciązy, gratulowali..mowili ze czekają na mnie po macierzynskim....wiec ogolnie super...uspokoilam sie...i teraz oficjalnie jestem juz na zwolnieiu:)
Jedynie co to ta droga mnie wymęczyla...niby to 160km w jedna strone, potem caly dzienw firmie i powrto...kiedys to nie byl problem a teraz padam poprostu...wiec ide odpoczywac:)
 
madzialenak--> ja te wszystkie badania, o których piszesz miałam zlecone przez lekarza jeszcze przed całą procedurą:-)

lkasia
--> to daleko masz siedzibę swojej firmy, ale najważniejsze że wszystko jest okey. U mnie podobnie zareagowało szefostwo, ale jeszcze przyszły tydzień popracuję, a po wizycie serduszkowej (mam nadzieję:happy:) idę na l4 :-)
 
reklama
Martka, no to pięknie, już duży maluszek!:)) super wrażenie co nie? te machające raczki:) u mnie na ostatnim usg maluszek spał nie chciał się przekręcać tylko paluszka trzymał przy buzi:)

Memories, ja chodzę do mojego lekarza, który przeprowadzał na inseminacje i cała procedurę in vitro. Będę chodziła do niego przez cała ciążę, bo mam poczucie, że zna moja historię, mój przypadek i jakoś tak spokojniej się czuje pod jego opieką.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry