• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

Ja chcę w Gliwicach, ale chodzę dziś byłam w szkole rodzenia w Zabrzu na Traugutta i położna zrobiła na mnie bardzo dobre wrażenie i opowiedziała dużo o porodzie. Mam tam też dwie lekarki :) Znajoma rodziła tam dwa razy i zadowolona jest, tyle że miała cc. Mam kilka znajomych zadowolonych, wiadomo warunki nie są fajne;)
A czemu jesteś niezadowolona?
 
reklama
ja tam nie rodziłam ale leżałam 4 dni w tym szpitalu i niestety nic dobrego nie mogę powiedzieć.... pacjentki w ciąży palą w toaletach i śmierdzi na całym piętrze i oczywiście nikt ich nie goni mimo że przez to inni też wdychają ten smród... ale może na porodówce jest lepiej...
warunki sanitarne też słabe... tam gdzie leżałam były 2 prysznice i 2 toalety na całe piętro tj. na ok 12 pokoi razy 5 osób w każdym....no i na śniadanie i kolacje tylko chleb z masłem reszta w swoim zakresie... obiady były ok... w internecie też za dobrych opinii nie ma...
jedyny plus to darmowa szkoła rodzenia :tak:
 
To fakt jedzenie w szpitalach jest koszmarne, ale to już się z tym spotkałam też w innych. Warunki też nie są fajne, ale bardziej liczę na personel. Zresztą i tak do Gliwic zamierzam jechać, chyba że nie dojadę;-)
 
Ale dużo dobrych wieści :)

Aduś, jak usg?
Różyczka, to już całkiem niedługo zostało - a może chłopcy zdecydują się wcześniej zobaczyć mamusię? :)
Kiwisia - gratuluję zakupu działki! I jak udanie - Wasze dzieci od razu będą mieć towarzystwo!
Miliaa- faktycznie hiper dużo płacisz za wizytę, to ja narzekałam na 300 zł (w ramach których już mam usg)... Ale rozumiem, że nie ma ceny spokoju i jeśli już znalazłaś kogoś, komu ufasz, to cena odgrywa mniejszą rolę, w końcu chodzi o nasze dzieci...
My już raczej zdecydowaliśmy się na imię - miało być Emilka, ale jakoś ku swojemu zdziwieniu miałam opory, żeby tak mówić o córeczce - cały czas omijałam, mówiłam "dzidziuś", "dziewczynka". Choć obiektywnie mi się podoba. A to znaczyło, że było nietrafione, nie "moje". Będzie w jakimś stopniu podobne, ale jednak zawsze jak je wymawiam, to się uśmiecham: Milenka :-) Jak myślicie, fajnie? Jak się Wam kojarzy?
 
Milena mi sie bardzo podoba, zwladzcza ze ma nad Emilia taka przewage ze fajnie sie zdrabnia. Emilka dla doroslej kobiety srednio mi pasuje.... Ale pewnie co osoba to inna opinia bedzie. To wam ma sie podobac i tylko to sie liczy. Gratuluje wyboru :)
 
Avocado, umówiłaś się już na wizytę do dr K, po jego urlopie?
Mi udało się umówić na 15.07 i własnie to będzie pierwszy pourlopowy dzień przyjmowania pacjentek przez doktorka :-)
 
Mnie się Milena bardzo podoba :-)
Jak koleżanki wybierają imiona, to ja im tłumaczę, że muszą brać pod uwagę, że dziecko może zostać premierem, profesorem, sędzią itp - imię więc w dorosłości też musi dobrze brzmieć i nie sprawiać kłopotów :-) Mi włosy dęba stawały, gdy panowała moda na Nokole i Dżastiny. Teraz jest moda na normalne imiona - na szczęście.
Trzcinka - jak Ty sobie w tej pracy dajesz radę???:szok: Ja mam problem, żeby w restauracji na obiedzie wysiedzieć. Chciałabym podjechać do restauracji, gdzie chrzciny chcemy robić, ale boję się, że znowu wytrzymam tylko zupkę.

Różyczko - super, że masz opiekę i jest choroba opanowana. To na Dzień Ojca Maluchy będą na świecie.

Mnie się skurczyki opanowały - były w dzień, gdy odwoziliśmy Małgonię na wycieczkę, postałam trochę, pomachałam - widocznie to dla mnie za duzy wysiłek.

Ja też czasem na NFZ dobrze trafiałam, ale powiem Wam, że po prostu boję się już ryzykować, bo wiele razy się zraziłam. Rehabilitacja kręgosłupa to jakaś pomyłka.

Pozdrawiam i życzę miłej soboty
 
reklama
Kwiatuszek - dzięki za program. My się już niestety nie załapiemy :-( Z uwagi na mój wiek. Swoją drogą, uważam to za dyskryminacyjny zapis. Moje babcie rodziły jeszcze grubo po 50 - tce. Ale i tak nasza gdyńska Gameta nie ma dofinansowania - a ja ufam mojemu doktorowi.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry