• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

Hej kochane, nie odzywałam się dawno. U mnie macierzyństwo pełna para, Magda konczy dzis miesiąc :) Leci ten czas, niestety mamy kolki :/ A do tego kupy nie było od kilku dni. Jak nie urok to...Stresu co nie miara, ale chodzimy sobie na spacerki, kąpiemy się, nosimy, tulimy, całujemy i każdy dzień to lepszy :) Nasz mały cudek :) Udzielam się teraz raczej na facebooku, na fora zaglądam rzadko. Wszystkie Was serdecznie pozdrawiam. Jakbyście miały jakieś pytania do mnie-śmiało piszcie na priv! Ściskam!
 
reklama
Dziewczyny napiszcie prosze co z tymi bolami, co najczesciej boli w trzecim trymestrze, dzisiaj rano dosc mocno zabolalo mnie z lewej strony pod zebrami i czasem czuje takie klucie przy pepku, czy to normalne?
 
Kate ja nie pomogę bo nie mam żadnych bóli. Może to macica się podniosła i maluszek niekiedy uciska. Kiedy masz wizytę?
Jedyne przypadłości jakie miałam to 4 tygodnie temu bóle w dole brzucha i wewnętrzny ucisk na odbyt ale to już przeszło.
 
Wizyte mam dopiero 24.06, mam nadzieje, ze to wlasnie przez podnoszenie macicy czasem taki bol, jak leze to nie boli, gorzej jak wstane czy jestem pod prysznicem to co jakis czas boli, wczoraj z prawej dzisiaj z lewej strony pod zebrami.
 
Dziękuję bardzo za życzenia rocznicowe :) Prezent się nie udał, bo sama się wahałam od samego początku, to żebym kiedyś nie żałowałam że niczego nie zrobiłam w tym kierunku- zadzwoniłam do Invicty, bo tam chyba największe skupisko ginekologów w celu umówienia się dzisiaj na wizytę i...nie było miejsc. Także odpuściłam :) może dowiemy się za tydzień i trochę :)

Sony
- ten link co wysłałaś- Tymka, to jak przeczytałam historię i obejrzałam zdjęcia to od razu płacz, jakaś wrażliwa się zrobiłam w tej ciąży...
martka- gratuluję wizyty :))
A co do prowadzenia ciąży to zdecydowaliśmy się na dr, który rozpoczął i zakończył z sukcesem :) całą procedurę ivf. Przyjmuje prywatnie, wizyta to koszt 130zł, a w związku z tym że ma podpisaną umowę z laboratorium medycznym to wszystkie badania jakie zleca mam za darmo. Myśleliśmy oczywiście o lekarzu z nfz, ale miałam pewne obawy, bo po transferze brałam dużo leków i bałam się że nowy lekarz wprowadzi jakieś radykalne zmiany na niekorzyść. A że w mojej okolicy nie było też godnego polecenia dr z przychodni, to zdecydowaliśmy się na tego "naszego" :)

avocado--> po pierwsze Gratulacje rocznicowe:) ja też za parę dni mam z mężem rocznicę naszego ślubu:) Po drugie teraz dopiero doczytałam o lekarzu:) Pozdrawiam serdecznie:-)
 
Hej, przepraszam ze siewczoraj nie odezwalam.. psychicznie bylam juz wykonczona. Jestem juz w domu. Na usg szew trzyma na zamknietej szyjce na tej samej dl. co byl zalozony, tj 10.4mm tak jest na wypisie, dr ktora robila badanie mowila ze to b. krotka szyjka i ze musze lezec.. i leze z pupa wyzej.. wstaje TYLKO do wc....nastraszyla mnie jej reakcja ze jak tak bede lezec to jest szansa....caly czas jest to dla mnie jakis zly sen. Staram sie jak najmniej plakac zeby Maksiu nie byl smutny ale jestes przerazona... bo to dopiero 25tc....bardzo boje sie ze maly za szybko sie urodzi... Nie wiem dlaczego znow spotyka mnie to, myslalam ze limit nieszczesc juz wyczerpany, ale walcze o kazdy dzien mojego Maksia w brzuchu.. Boje sie koszmarnie nawet ruszyc leżąc... podobno szwy b. rzadko spadaja ale jesli byl zalozony tylko na 1 cm..
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry