Kochane postanowiłam ze najpierw napisze do Was, nawet google nie zna mojego przypadku ale może któraś ciężarówka miała podobne objawy.
Otóż od początku ciąży jak leżę na lewym boku czuje w lewej części głowy jakby leciutko ciurkiem przelatywała mi krew, nawet nie wiem jak to opisać. Jakbym słyszała ze ona się tam przemieszcza. Wystarczy ze położę głowę inaczej i wszystko mija nawet na tym lewym boku. W weekend miałam zatrucie pokarmowe które objawiało się okropnym bólem głowy aż wreszcie właśnie ta lewa cześć głowy zaczęła mi jakby drętwiec, jak mówiłam bliskim p tym odczuciu to dziwnie na mnie patrzyli... nie wiem czy to może mieć jakikolwiek związek z lekami które przyjmujemy przed i po transferze i do jakiego lekarza udać się z takimi objawami? Neurolog ?
Ogólnie często jest mi słabo, kręci mi się w głowie kilka razy zemdlałam i zasłabłam, niedługo wyląduje w psychiatryku