Ja chce dla nich jak najlepiej ale dziewczynki bardzo dużo tyją i trochę się zastanawiam czy to nie moja wina... w sensie Ty jak dawalas cyca to Zosia jadła tyle ile chciała A ja jak daje butlę to zazwyczaj zjadają całą:-/ przynajmniej Amelia. I teraz wychodzi nam jedzenie 7 razy dziennie ok 140-150 ml nie wi3m czy to nie za dużo. I nie wiem czy lepiej pilnować tych 3 godzin i np wieczorem po kapaniu dawać butlę bez względu na to o której jadły wcześniej? Nawet jak godzina dopiero minęła? Kąpieli nie ma szans przesunąć. Kąpiemy o 19.30 bo od 18.30 to już u nas marudne szkraby...
I nie wiem czy lepiej ten ostatni "zasiad" czy np dawać jedzenie od razu jak wstaną bo oczywiście że są głodne i nie dam rady ich przetrzymać A pozn8ej np o 9 czy 10 i tak żeby było już zawsze (nawet jeżeli przerwa od jedzenia nas krótsza?)