Ehh dziewczyny bo ta sytuacja jest bardzo złożona a sprawa długa No nagromadziło sie kilka rzeczy i mój mąż nie wytrzymał. Opowiedział sprawy mamie z chęci wygadania sie. Moi rodzice czuja ze nie jest tak jak kiedyś ale nie rozumieją dlaczego, mąż jefy cierpliwy ogólnie ale ma specyficzne podejście czasem bo jest po nowotworze i praktycznie nie miał dzieciństwa bo musiał szybko dorosnąć. Ja racjonalnie widzę zachowanie moich rodziców tyle ze ja ich znam i wiem jacy sa. Mój ma wcześniej wiele rzeczy przemilczał... pewnie ja pod wpływem męża tez sie troche zmieniłam. Wiem ze jedno przepraszam z taty strony załatwiłoby sprawę. Nie chce prania brudów bo rodziny nie bedzie... tylko wiem ze tata jest uparty..i nie przrprosi.