• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
Ja się tego obawiam patrząc na teksty mojej mamy i teściowej do różnych dzieci w rodzinie... Ostatnio nawet miałam na ten temat pogawędkę z bratową (o dziwo, bo wcześniej jakoś nie miałyśmy super kontaktu, ale teraz bardzo mi pomaga i wspiera) i poleciła mi coś takiego
Link do: Kochana Babciu Kochany Dziadku | Z Ekspertem o Dzieciach
i faktycznie zastanawiam się nad takim zakupem dla dziadków... Tym bardziej, ze już teraz muszę walczyć z ich przekonaniami dot. jedzenia (a jeszcze jestem w ciąży, wiec aż strach pomyśleć co będzie przy karmieniu) czy też rodzinnego odwiedzania mnie na porodówce (no jak to, wnuczki nie zobaczymy?!). W tym drugim przypadku może być o tyle łatwiej, że we większości wrocławskim szpitali jest zakaz odwiedzin i nawet jak ten zakaz zniosą to ja będę wszystkich informować, że na położniczym dalej obowiązuje ;)

to może być tylko gorzej :-D ja ledwo dałam spróbować ziemniaczka i usłyszałam, "kup cielęcinke i zrób temu dziecku zupę!" :-P
Tyle w temacie rodziny haha
Chociaż mam i takie sąsiadki co na środku drogi potrafią zapytać czy karmię piersią? :-\
 
Wczoraj był u nas 6 dzień brania antybiotyku ma zapalenie ucha.Od rana mały był bardzo marudny spał duzo zaniepokojona się jak podczas jedzenia zasnął mi w krzesełku.Potem gorączka i totalne osłabienie.Pojechalismy na ip doktorka podejrzewa infekcje w moczu i również kazała zrobić przeswietlenie płuc.Siedzimy w labo już 2 godzinę bo siuski uciekają gdzie nie trzeba.Noc przespal pieknie rano znów gorączka podałam paracetamol i jest ok. Strasznie się martwię co to może byc.
 
Wczoraj był u nas 6 dzień brania antybiotyku ma zapalenie ucha.Od rana mały był bardzo marudny spał duzo zaniepokojona się jak podczas jedzenia zasnął mi w krzesełku.Potem gorączka i totalne osłabienie.Pojechalismy na ip doktorka podejrzewa infekcje w moczu i również kazała zrobić przeswietlenie płuc.Siedzimy w labo już 2 godzinę bo siuski uciekają gdzie nie trzeba.Noc przespal pieknie rano znów gorączka podałam paracetamol i jest ok. Strasznie się martwię co to może byc.

Trzymajcie się i zdrowia dla synka! :-* dawaj znać co się dzieje :-(
 
to może być tylko gorzej :-D ja ledwo dałam spróbować ziemniaczka i usłyszałam, "kup cielęcinke i zrób temu dziecku zupę!" :-P
Tyle w temacie rodziny haha
Chociaż mam i takie sąsiadki co na środku drogi potrafią zapytać czy karmię piersią? :-\
Ja mam prawdziwego hiciora!!! Moja babcia mówi ostatnio do dziadka: Ty wiesz że ona mu dalej tylko mleko daje? Na to dziadek do mnie: No to magi mu chociaż daj spróbować :D:D:D Normalnie padłam:D:D:D
 
Wczoraj był u nas 6 dzień brania antybiotyku ma zapalenie ucha.Od rana mały był bardzo marudny spał duzo zaniepokojona się jak podczas jedzenia zasnął mi w krzesełku.Potem gorączka i totalne osłabienie.Pojechalismy na ip doktorka podejrzewa infekcje w moczu i również kazała zrobić przeswietlenie płuc.Siedzimy w labo już 2 godzinę bo siuski uciekają gdzie nie trzeba.Noc przespal pieknie rano znów gorączka podałam paracetamol i jest ok. Strasznie się martwię co to może byc.
Bidulek:(. Obyście jak najszybciej znaleźli przyczynę i wrócili do zdrowia.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry