Margit2018
Fanka BB :)
Dziekuje to będziemy próbować. Nie jest to łatwa sprawa. Jak dzis nie zrobi to dam czopka.
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Kochana marchewka ziemniak batat zatwardzaja - proponuje zmienić strategię brokuł i woda do picia to często działa przeczyszczająco. Jak ma wzdęcia Espumisan czy coś innego. Raczej bym dała cukinię potem troszkę, gruszkę i jabłko to też rzyspiesza perystaltyke a i jeszcze klasycznie śliwkaDziewczynki moja mała ma 6 miesięcy próbuję rozszerzać diętę bo jest na piersi. Tak symbolicznie troszkę borówek ziemniaka mięska ale tak dosłownie po trochu. Od 4 dni kupy brak. Ryczy i puszcza smierdzace gazy. Co robić? Czekać czy dać czopek? Na piersi kupa była codziennie.
U nas na początku rozszerzania też był problem z kupami. Chyba 7 dni bez i też miałam stresa. Niby do 10 dni jest jeszcze ok, więc z tym czopkiem to bym się wstrzymała. U nas pomagał słoiczek śliwki suszone z gerbera. Uważaj bo borówki lubią przytykać podobnie jak ryż i marchewka.Dziewczynki moja mała ma 6 miesięcy próbuję rozszerzać diętę bo jest na piersi. Tak symbolicznie troszkę borówek ziemniaka mięska ale tak dosłownie po trochu. Od 4 dni kupy brak. Ryczy i puszcza smierdzace gazy. Co robić? Czekać czy dać czopek? Na piersi kupa była codziennie.
. Zamiast ograniczać to on zwiększa częstotliwość@Barburka jak Wasze odcyckowywanie?
@RedHotChiliPepper28 Ty chyba też chciałaś kończyć?
U nas na opak, młody bez cycka w nocy 15minut wytrzymuje. Zamiast ograniczać to on zwiększa częstotliwość
.
Brawo Mama [emoji4]Moja się prawie sama "odcyckowała", aż w szoku jestem. Mój tata musiał się nią teraz tydzień zajmować po dobrych parę godzin i dziecko nagle zasypia bez problemu leżąc obok niego, albo jak czyta jej bajkę. Po prostu się przestawiła. Mój mąż ją teraz usypia wieczorami leżąc obok, przy mnie płacze i wariować chce. Pierś dostaje w nocy (i też mamy jakieś szaleństwo pobudkowo mlekowe, nic jej ponownie nie uśpi oprócz piersi) rano i czasem popołudniu jak jestem z nią sama, ale nie ma ciśnienia. Tak jakby sama zajarzyła, że nie ma mamy = nie ma mleka, a też nie zasnę z dziadkiem na piersi, więc po prostu pójdę spać.
Bardziej dziecko :-)) mama tylko zaczęła mobilizować całe otoczenie żeby się nią zajmowało, a nie tylko ja i samo przyszło. Brawo też dla dziadka, który ogarnia lepiej niż większość mężczyzn. Z resztą jak zaczęłam wychodzić, a od poniedziałku zaczynam pracę to wiem, że będę lepszą mamą. Miałam już kiepskie momenty będąc z nią 24h na dobę... A jak wróciłam po 6 godzinach bez niej, widzę dziecko szczęśliwe, najedzone, wyspane, matka zdążyła się stęsknić i wypocząć to wiem, że dobrze robię idąc do pracyBrawo Mama [emoji4]
Powtorze sie: brawo mama [emoji6]Bardziej dziecko :-)) mama tylko zaczęła mobilizować całe otoczenie żeby się nią zajmowało, a nie tylko ja i samo przyszło. Brawo też dla dziadka, który ogarnia lepiej niż większość mężczyzn. Z resztą jak zaczęłam wychodzić, a od poniedziałku zaczynam pracę to wiem, że będę lepszą mamą. Miałam już kiepskie momenty będąc z nią 24h na dobę... A jak wróciłam po 6 godzinach bez niej, widzę dziecko szczęśliwe, najedzone, wyspane, matka zdążyła się stęsknić i wypocząć to wiem, że dobrze robię idąc do pracy
Powtorze sie: brawo mama [emoji6]
Szczesliwa Mama to szczesliwe dziecko [emoji16]
Pierwwze tyg beda trudne, przynajmniej u mnie byly, bo bylam ciagle zmeczona, ale potem juz spoko i ogolnie wyszlo nam na dobre. Z reszta tak jak zlobek, ktorego bardzo sie balam. Teraz widze, ze kqDa zmiana/nowodc jedt trudniejsza dla mnie niz dla Lilki [emoji16]
Kozwa ja tez zapisałam Hubka do żłobka ale potem zrezygnowalam bo jednak za daleko. Majs otworzyć bliżej bo to prywatnay żłobek i facet chce otworzyć placówkę wszedzie tam gdzie jest zapotrzebowanie ale poki co cisza. Tez wracam do pracy w październiku, synek będzie z dziadkiem ale zobaczymy jak to będzie. Dziadek nie chce nikogo do pomocy poki co a Hubcio srednio chetnie zostaje z dziadkiem:/Powtorze sie: brawo mama![]()
Szczesliwa Mama to szczesliwe dziecko![]()
Pierwwze tyg beda trudne, przynajmniej u mnie byly, bo bylam ciagle zmeczona, ale potem juz spoko i ogolnie wyszlo nam na dobre. Z reszta tak jak zlobek, ktorego bardzo sie balam. Teraz widze, ze kqDa zmiana/nowodc jedt trudniejsza dla mnie niz dla Lilki![]()