• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
Ja mialam jajniki ogromne przez pierwsze 13tyg ciazy. Zakaz seksu, zakaz gwaltownych ruchow, usg co 2tyg, ale jakos poszlo.
Moje też były powiększone, ale nie jakoś mega.. W 9tc były już w normie.. Do 13tc jestem na zastrzykach Clexane. Kurcze niby większa skuteczność in vitro jest przy świeżym transferze, ale nie wiem czy bym się drugi raz zdecydowała.
 
Dobrze zrobiłaś, dziecko nie rozumie co się dzieje. Nie znoszę takiego zaczepiania na siłę.
Ja nigdzie nie wyjeżdżałam w tym roku. U moich rodziców dziki tłum, u teściów spokojniej . Wolałam oszczędzić jej stresów i zostaliśmy sobie w domku.
Dziś w końcu zjadła mały słoiczek brokułów i poprawiła kaszą. W poprzednim tygodniu jadła duży słoik zupy i kaszę. Jeszcze tubki warzywne. Coś do łapki. Fajnie szło ale zdechło:)
Motylku jaką kaszę dajesz na obiad?
 
Motylku jaką kaszę dajesz na obiad?
Kaszkę staram się dawać rano i po południu. Daję mannę lub siedem zbóż z Bobovity, seria bez cukru w takich brązowych opakowaniach. Kasza jest na mm. Daję z surowym owocem. Ostatnio też z owocami ze słoika.
Oczywiście próbowałam owsianej ale nie podeszła. dziś kupiłam gryczaną.

Próbowałam także dorosłych kasz, po tym jak w kaszach gryczanych znaleźli jakiś środek chemiczny zrezygnowałam.
 
reklama
Kaszkę staram się dawać rano i po południu. Daję mannę lub siedem zbóż z Bobovity, seria bez cukru w takich brązowych opakowaniach. Kasza jest na mm. Daję z surowym owocem. Ostatnio też z owocami ze słoika.
Oczywiście próbowałam owsianej ale nie podeszła. dziś kupiłam gryczaną.

Próbowałam także dorosłych kasz, po tym jak w kaszach gryczanych znaleźli jakiś środek chemiczny zrezygnowałam.
Kup helpy sobie kaszki. Sa super
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry