Pewnie ze Synek wlasnie cos ostatnio nocami sie budzi wtedy wbija do naszego łóżka i tak już sobie zostaje.Cos nam się ten zjazd do Pl odwidział i wreszcie zaczęliśmy szukac wiekszego mieszkania ,ale jest mega ciezko ogarnac cos fajnego pod Paryżem. Ale musze jak najszybciej zapewnić dzieciom warunkiZazdroszczę, nawet bardzo.
Z drugiej strony ciesze sie, ze tym razem kp jakos idzie wiec te pare miechow przezyje. Starsza spi fajnie wiec moze i ta sie kiedys przestawi.