• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

@annemarie cieszę się że w takim razie z Mateo wyszło wszystko na prostą i bez większych komplikacji. Ja się codziennie modlę żeby Hania urodziła się cała i zdrowa 🙏🙏🙏 i mam nadzieję że jeśli tyle komplikacji przed mieliśmy i w sumie w trakcie całej ciąży cały czas coś się działo to choć przy porodzie będzie bezproblemowo🙏🙏🙏
 
reklama
Mam do was dziewuszki jeszcze jedno pytanie też co do kwestii witamin:Jeśli chodzi o Wit. K, to ją też podaje się dziecku codziennie tak jak D czy to jest podawane tylko w szpitalu? 🤔
 
No i w końcu dopadły mnie ciążowe dolegliwości 🥴. Wczoraj miałam taką okropna zgagę ze w nocy się obudziłam i wymiotowałam 😱. Ja pierdziulę, myślałam że się uduszę😱. Dziś boli mnie gardło i cała szczęka.
Już wiem ,że pierogów na razie nie chcę na oczy widzieć😜
@Justi92 z tego co kojarzę to Wit K dają w szpitalu i nie można jej samemu podawać
 

Na szczescie Mati nie jest wczesniakiem,wiec az tak zle nie bylo.
slyszalam o tym kiedys jako przestrodze przed planowaniem cc przed 39tc.
Nie wiedzialam, ze mieliscie takie przygody. Dobrze, ze wszystko dobrze.
 
Mam do was dziewuszki jeszcze jedno pytanie też co do kwestii witamin:Jeśli chodzi o Wit. K, to ją też podaje się dziecku codziennie tak jak D czy to jest podawane tylko w szpitalu? 🤔
z tego co wiem to raczej jednorazowo w szpitalu. A z wit D to tez roznie, bo sa mm, ktore maja wit D wiec niekoniecznie wtedy trzeba podawac, zwlaszcza jesli dziecko jest wiosenno-letnie.
Choc fakt, ze na poxzatku lepiej podac niz nie.
 
Wiecie,dla mnie tez nie bylo innej opcji niz cc,teraz po tym jak Matteo wyladowal przez to na intensywnej terapii pod tlenem,na pewno bym sie juz nad cc zastanowila.Dla mnie kazde cc super,natomiast nie bralam pod uwage ,ze dla tego malego goscia to bedzie ,duzo za duzo .
Nic sie na szczescie dalej nie stalo,ale mi ta sytuacja dala duzo do myslenia...
Uff cale szczęście, że z maluszkiem wszystko dobrze.
U nas maluszek zniósł cc bardzo dobrze za to u mnie były komplikacje, krwotok i nie obkurczająca się macica , teraz ewentualne drugie cc też daje mi do myślenia 😉
Ja od początku zdałam się na lekarza prowadzącego i to on w tej kwestii podejmował decyzję i miało być naturalnie a było cc. Jak to w życiu różnie kobiety przechodzą porody naturalne i różnie cesarki ale trzeba być dobrej myśli że wszystko się dobrze skończy 🙂


Co do witamin po cc w moim szpitalu zalecali estabiom baby a witaminę k dostał tylko w szpitalu.
 
reklama
Wrzuciłam już do koszyka w Gemini 😁 a co u Ciebie motylek jak się miewacie?
Dziękuję, mamy się bardzo dobrze. Córeczka właśnie zaczyna nawijać, uwielbiam wsłuchiwać się w nowe wyrazy. Jest mega słodka, czasem żałuję że to moje ostatnie dziecko.
Wzięłam się za siebie, schudłam i zastanawiam się co mam zrobić ze swoim ciałem. Likwidować brzuch czy cycki sobie doprawić 😂
U Ciebie końcówka, już w miarę bezpieczny czas. Trzymam kciuki za poród.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry