• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
Czytam sobie o tych naturalsikach i zaczynam się zastanawiać. W przyszłym tygodniu mam wizytę po porodzie no i właśnie?
Jak to jest? Tyle transferów gdzie nic nie ruszyło, do tego jeden jajowód w moim przypadku po cp.
Gdybym nie miała 4 [emoji3587] to bym nawet się nie zastanawia nad antykoncepcja.
Ale jak to jest? Czy Wy się zabezpieczalyscie?
Nie bardzo widzi mi się łykać antki.. mało to chemii było przez ivf [emoji36]
Widzę że życie robi sobie z nas czasem jaja [emoji85]
Ja się nie zabespieczałam i skutki widzisz 🤣 tyle że my chcieliśmy 2 dziecko 😊 ogólnie w maju mieliśmy podejść do transferu.
 
Czytam sobie o tych naturalsikach i zaczynam się zastanawiać. W przyszłym tygodniu mam wizytę po porodzie no i właśnie?
Jak to jest? Tyle transferów gdzie nic nie ruszyło, do tego jeden jajowód w moim przypadku po cp.
Gdybym nie miała 4 [emoji3587] to bym nawet się nie zastanawia nad antykoncepcja.
Ale jak to jest? Czy Wy się zabezpieczalyscie?
Nie bardzo widzi mi się łykać antki.. mało to chemii było przez ivf [emoji36]
Widzę że życie robi sobie z nas czasem jaja [emoji85]
jesli nie chcesz naturalnej ciazy to musisz pomyslec o antykoncepcji. Rozne cuda to forum widzialo. Ja juz dzieci nie chce, poza tym mam endomende wiec jestem na tabsach caly czas, bez okresu od lat i super. Teraz mysle o mirenie zeby nie musiec lykac tabletek, ale jeszcze sie nie zdecydowalam.
 
Dziewczyny mam pytanie. Jak długo przyjmowałyście accofill? I w jakiej dawce?
Ja mialam do 12 tc 1/2 ampułki co drugi dzień... Tyle że u mnie początki z accofilem były ciężkie , to jak się po nim czułam to dramat.... Dzień po przyjęciu accofilu wyłączałam się z życia i tak chyba do 8tyg miałam dopiero później organizm się przyzwyczail, jak już byłam w sumie przy końcu 🤣
 
1/3 ampułki co 3 dni do 12 -13 tygodnia
Ja 1/4 codziennie do 12 tc
To jest nadzieja że niedługo koniec bo ja już prawie skończony 11tc. Miałam nad chwile od igieł odpocząć zanim będzie cukrzyca i kolejne kłucie.
U mnie różnica rowno 2 lata i ba początku byla jazda bez trzymanki 🙈 juz rezerwuj babcie do pomocy 😉
Mocne ✊✊✊ za naturalsika u ciebie! 😁
Ja też myslalam, że temat antykoncepcji mnie nie dotyczy i mam Bartka 😁
jesli nie chcesz naturalnej ciazy to musisz pomyslec o antykoncepcji. Rozne cuda to forum widzialo. Ja juz dzieci nie chce, poza tym mam endomende wiec jestem na tabsach caly czas, bez okresu od lat i super. Teraz mysle o mirenie zeby nie musiec lykac tabletek, ale jeszcze sie nie zdecydowalam.
U nas problemu z antykoncepcją nie będzie. Nasienia męża żeby zrobić ivf podrasowywane było kilogramami lekow bo tak się totalnie nie nadawało. Ja po cp beż jednego jajowodu. Szanse na naturalsa mamy jakieś -5% także beż anty będziemy.
Ja mialam do 12 tc 1/2 ampułki co drugi dzień... Tyle że u mnie początki z accofilem były ciężkie , to jak się po nim czułam to dramat.... Dzień po przyjęciu accofilu wyłączałam się z życia i tak chyba do 8tyg miałam dopiero później organizm się przyzwyczail, jak już byłam w sumie przy końcu 🤣
Ja generalnie nie czuje skutków ubocznych. Tylko brzuch mam już jak ser szwajcarski a chce odpocząć zanim pojawi się cukrzyca a pewnie się pojawi.
A gdzie zakupilas ten test? Jak to najlepiej zrobic?
To test genetyczny z krwi kochana. Kosztuje coś Ok 2tys zł. Poczytaj w necie.
 
reklama
Ja oczywiście chcialabym jeszcze mieć dzieci tylko z tyłu głowy mam te moje mrozaczki.
Chciałabym z nimi spróbować w pierwszej kolejności [emoji16]
Co do niedrożnych jajowodów to podobno takie miała mieć @bazylia128 [emoji1787]
Oj tak moje niegroźne jadowity wielokrotnie diagnozowane przez różnych specjalistów po porodzie nagle się udroznily :) dziewczyny jeszcze nie zdążyłam nadrobić całości ale jak miło było Was poczytać:) jak za starych czasów. U mnie ostatnio lipa. Rycze prawie codziennie. Podobno depresja ciążowe. Mammopiekunke fonpomocy no mi się jakieś rozwarcie powoli robi i musze lezec a Natalka wazy juz prawie 9 kg. Swieta byly paskydne, sylwester tez przeryczany :) mam nadzieję żeby Was lepiej. Dziś moje 38 urodziny A ja znowu w ciąży;)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry