• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

Trzcinka jaka ona ladna no i duza :-) ale ci zazdroszcze! a z tym wyjsciem ze szpitala to dla mnie szok! mieszkalam 4 lata na wyspach ale nie pamietam zeby dziewczyny tak szybko wypuszczali
Dziewczyny pomozcie, czy promieniujacy bol na noge w 3 trymestrze jest czyms raczej normalnym???:sorry:
 
reklama
cześć dziewczyny :-) tydzień mnie nie było a tu tyle dobrych wiadomości!!!!
trzcinka gratuluję szybkiego porodu i malutkiej, śliczności!!!!!:-D
sylwia skąd ja to znam, też nie ten drugi transfer trzymałam w tajemnicy, nie mówiłam rodzinie kiedy będzie, ale się cieszę,że się zdecydowałaś!!!!!:-) to teraz tylko betka i musi być dobrze!!!!:tak::tak::tak:
A ja wróciłam z nad jeziora, cała jestem pogryziona przez komary, ale pogoda jak na zamówienie, rozpadało się,jak wyjeżdzałam.W dodatku "ćwiczyłam cierpliwość" z 4,5 letnią córeczką przyjaciółki, jak słyszę cokolwiek o kucykach, to jedank wolałabym mieć synka ;-):happy:
 
Witam wszystkie dziewczyny :-)
Mam do was ogromne pytanie a mianowicie chodzi mi o koszt leków do stymulacji przed in vitro?
Ja w raz z mężem staramy się o dzidzię od ponad 6 lat,dwa lata temu trafiliśmy do kliniki PROVITA w Katowicach,przeszłam szereg badań które wykazały iż jestem zdrowa lecz problem stoi po mojego męża stronie a mianowicie ma za mało armii.Przeszłam dwie inseminacji które okazały się niepowodzeniem od tamtej pory po prostu się poddałam i zaczęłam żyć myślą że nigdy nie zostanę mamą.Lekarz w tedy powiedział nam że jedyną dla nas szansą jest in vitro lecz nasz budżet domowy nie pozwolił nam na podejście do tego.Moja nadzieja powróciła gdy przeczytałam że Państwo refunduje ivf,w pierwszy dzień tzn.01 lipca z samego rana pojechaliśmy do kliniki i przyłączyliśmy się do programu.Na wizycie lekarz powiedział nam abyśmy się nie martwili niczym ponieważ wszystko będzie dobrze,martwię się tym że może coś być nie tak i odmówią nam pomocy.Mam zrobić nadanie AMH,chlamydię oraz cytologię a mój m badanie nasienia.
 
Witaj Agusia, i ja Ci nie pomogę, ponieważ leki miałam w cenie ogólnej programu "all inclusive" , w poprzedniej klinice o ile dobrze pamiętam wydaliśmy jakieś 4 tys. Tak jak pisze Milagros - każda z nas jest jednak inna i potrzebuje czegoś innego, przynajmniej tak lekarz powinien dobierać leki - indywidualnie, a nie schematem, dlatego ta cena jest różna. Powodzenia i trzymam kciuki, aby udało się Wam z dofinansowaniem i za pierwszym razem &&
 
Agusia, ja wszystkie kupilam w klinice. Wiem, ze niektore dziewczyny kombinuja i w necir kupuja albo od kogos, komu zostaly. Ale ja nie chcialam ryzykowac ze np nie byly w lodowce trzymane a niektore musza.
 
reklama
Trzcianka, GRATULUJE!!!! Ale poszlas ekspresowo :-) Niesamowite,ze juz jestescie w domu ale pamietam jak pisalas,ze u Was to normalne jesli nie ma komplikacji.
Mala jest slodka jak miodzio i nie wyglada na bobaska, ktory ledwo wyszedl z brzucha a raczej na duza pannice :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry