• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
Trzcinka - GRATULACJE !!! Błyskawicznie poszło :-) Dużo radości Wam życzę. Śliczna dziewczynka!

Sylwia - ja tam widzę II kreskę !!! U mnie w dniu pierwszego testowania (sikańca) była taka sama! Teraz tylko beta ale to już chyba tylko formalność.

Misia - miałaś poziome cięcie? Jak z chodzeniem? Jak z opieką nad Lidką? Z "domowym funkcjonowaniem"?
 
Cześć, trzy dni mnie nie było, a tu tyle się wydarzyło!

Trzcinka, gratuluję, śliczna córeczka! I tak jak piszą dziewczyny, nie wygląda na noworodka, tylko co najmniej na dwutygodniowego niemowlaczka :)

Sylwia - ja też na obu testach widzę cień kreski, miałam takie same cienie i też dziewczyny mówiły, że się uda - i miały rację :) Trzymam mocno kciuki!

Gotadora - przykro mi z powodu szyjki... Leż kochana jak najwięcej, skoro nie chcieli Ci nic założyć... Trochę się dziwię, bo byłam na sali z dziewczynami, z których jedna jest na końcówce z bliźniakami, przyszła też mnie odwiedzić koleżanka, też na końcówce z bliźniakami, bo akurat miała jeszcze usg w szpitalu - i obie miały krążek, no ale co lekarz to inna szkoła...

I dziękuję Wam wszystkim za słowa wsparcia, naprawdę podnoszą na duchu :)

Coleta - teraz Twoja kolej - trzymam kciuki!
Madzialenak i Miliaa - jak widzę Wasze suwaczki, to oczy przecieram ze zdumienia, kiedy to minęło.... już 33 tydzień...

Misia - jeszcze raz gratuluję, super, że się cieszysz Małą już w domku!


Ja przeszłam różne badania w szpitalu, wyniki wyszły bardzo dobre, czyli nie włączają insuliny, mam być na diecie i w poradni diabetologicznej. No i niestety dostałam glukometr i mam się kłuć i sprawdzać poziom cukru. Pocieszam się, że przynajmniej nie przytyję nadmiernie, ale przeraża mnie perspektywa kłucia przez 12 tygodni... Ech, gdyby jeszcze Aisha zaglądała, to bym ją wypytała o różne rzeczy.... Ale czy ciężko, czy nie - czego się nie zrobi dla dziecka...
Na badanie krzywej poszłam jak na kolejne rutynowe badanie, wszystkie wyniki były do tej pory super, więc nie spodziewałam się... Tym bardziej, że najstarsza siostra ma cukrzycę, czasem badała mi cukier tak dla "zabawy" i zawsze wychodził super. A tu taka niespodzianka :(((. Najgorzej, że mam jeszcze zarodki, po które na pewno wrócę, a jest duże prawdopodobieństwo, że jak już raz jest cukrzyca w ciąży, to potem wróci. No nic, nie będę martwić się na zapas.






 
Witam:-)
Ja też widzę to kreseczkę na teściku,wielkie gratulację :-D
Chciałabym już dołączyć do was jako ciężaróweczka ale mam taką cichą nadzieję że wreszcie los uśmiechnie się do mnie,bo po tylu latach starań,nadziei powoli przestawałam w to wierzyć.Gratuluje wam wszystkim dziewczyny wspaniałych pociech tych już urodzonych oraz tych co są jeszcze w brzuszku.Może przyjdzie i czas na mnie że pochwalę się wam kreseczką na teściku oraz wysoką betką :-)
 
Adus...no malutki mam brzuszek:tak: i za każdym razem się martwię czy nie jest za maly..no ale teraz maz i moja mama karmia mnie smakołykami i powiem ci, ze z dnia na dzień jest coraz większy:-) ty nie dawalas jeszcze zadnego zdjęcia z brzuniem...jak wyglądasz?
jeżeli chodzi o promieniujący bol to tak, ja miałam takie i czasem się zdarzy, ze tez mój się jakos krzywo polozy i mnie ciśnie na nerwy. czasami tez jak się przeciąga to na ten odbyt mi naciska. ale dr nie kazal się tego bac...wiec ja się nie przejmuje:-)
kolejna sprawa to koszula do szpitala...ja mam jedna taka jak gotadora, i ona będzie po porodzie albo na cc...nie wiem jak to się ubiera...ale jakość jej jest slaba, wiec jeżeli o mnie chodzi to msialam kupic cos z czystej bawełny, bo jak rodze w sierpniu to przegrzanie gotowe i mam taka...polecam... KOSZULA NOCNA CIĄŻOWA DO KARMIENIA I PORODU 40 L (3235442537) - Allegro.pl - Więcej niż aukcje. Najlepsze oferty na największej platformie handlowej.

Trzcinka...o jejusku! jaki cudowny aniołeczek! wyobrażam sobie już mojego małego, takiego spioszka...a najbardziej wzruszające dla mnie chyba będzie syn i ojciec razem...to jest widok przepiekny!

Sylwia...łał!!! piekna kreseczka! jest coraz wyrazniejsza!! lec kochana nie tyle na bete bo wiadomo, ze będzie, ale na progesteron! zbadaj poziom, żeby może zwiekszyc dawke, jak masz z tym problem!


ratunku dziewczyny, wczoraj na wieczor zlapala mnie zgaga! jejuniu, pierwszy raz w zyciu miałam takie cos. palilo jak nie wiem.. jakie macie na to chole.rstwo sposoby?!
 
Ostatnia edycja:
Coleta - mam cięcie poziome, prawdopodobnie nie będzie widoczne nawet w bikini.
Dochodzę do siebie tak sobie. Ale Lidia niestandardowo duża i duże też cięcie. Generalnie boli mnie najbardziej zakrętas tam, gdzie było łożysko. Niewątpliwie w domu jest ktoś do pomocy potrzebny. Małej nie wolno dźwigać. Arek więc wymienia się z moimi rodzicami.
Mała jest nie tylko ciężka, ale też bardzo silna. Wierci się ogromnie, kopie silnie - trzeba siły by ją utrzymać. Chyba dostała geny od teściowej, która była rekordzistką w pływaniu delfinem, a jej brat mistrzem Polski w wioślarstwie. Mam porównanie m. obiema dziewczynami - nie da się ich porównać. Koleżanka twierdzi, że taka siła to właściwość dzieci z cc​.
 
Nie było mnie wczoraj dłuższą chwilę, bo byliśmy u koleżanki na imieninach. Wchodzę dzisiaj na forum i oczom nie wierzę:szok:
Trzcinka, jednak nie oddałaś koszulki Lidera :-)
Mega wielkie na maxa gratulacje. Córeczka przesłodka. I najważniejsze, że możesz ją już tulić. Ucałuj ją ode mnie.
I niech się zdrowo chowa :-)
Będzie bardzo pracowita i obowiązkowa, bo urodziła się w piątek z samego rana :-)
A jakie imię będzie nosić??
 
Sylwia, muszę Ci powiedziecie, że kreska jest coraz mocniejsza. Biorąc po uwagę, że to dziecko stomatologa, to pewnie córunia dobrze się wgryza:-D
Nawet nie wiesz, jak się cieszę. Teraz najchętniej wyściskałabym się osobiście ;-)
 
Dziekuje Millia, dzis bol minal widocznie maly sie przesunał
Zdjecia brzucha ni mam obecnego bo mój m zapomniał znów mi zrobić:-( teraz musze czekac prawie 3 tygodnie :-(jak leze to wydaje mi sie ze jest nie za duzy ale jak chwilke pochodze to juz wydaje mi sie wielki :szok:

Sylwia ale nas w napieciu trzymasz :szok: smigaj na betke i progestetron i chwal sie tu nam, chociaz jak dla mnie beta to tylko formalnosc
 
reklama
No i muszę czekać do poniedziałku. Zaspałam :(
Ledwo do pracy zdążyłam. Poćwiczę cierpliwość.
Miliaa o progesteron tak się nie boję. Miałam badany dzień przed transferem i miałam w dolnych granicach i dr mi podniosła o 4 tabl więcej luteiny. Poza tym już wyczuwam swój organizm i wiem jak reaguje przy jakich dawkach luteiny.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry