• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
A serio te małe fiutki was nie obrzydzaja? No dla mnie dramat! Sorki za wczorajsze pytanie widzę że dyskusja na cały dzień powstała, daleka i jestem natomiast od uwierzenia w to że matka z dziećmi narzeka na brak telewizora, czy idzie miasto zwiedzać, zostawiając dzieci z obcymi ludźmi 😆, trochę jakby mój mózg inaczej może działa, jakbym miała do obcego kraju uciekc z dziećmi to byłoby to moje ostatnie zmartwinie, raczej o męża bym się bała u martwiła niż o tv , pozdro laski

Eee, nie...
Az mnie zaskoczyło, ze ktos moze tak pomyśleć 🙄

Dziecko to dziecko, mam i córkę i syna i zadna część ich ciała mnie nie obrzydza. Tak samo jak ich kupa, gile, siki, wymioty itp. To się bierze z dobrodziejstwem inwentarza, są uśmiechy, jest duma i radość, jest kupa po pachy, jest stres jak choruje itp., ot życie...
 
A serio te małe fiutki was nie obrzydzaja? No dla mnie dramat! Sorki za wczorajsze pytanie widzę że dyskusja na cały dzień powstała, daleka i jestem natomiast od uwierzenia w to że matka z dziećmi narzeka na brak telewizora, czy idzie miasto zwiedzać, zostawiając dzieci z obcymi ludźmi 😆, trochę jakby mój mózg inaczej może działa, jakbym miała do obcego kraju uciekc z dziećmi to byłoby to moje ostatnie zmartwinie, raczej o męża bym się bała u martwiła niż o tv , pozdro laski
Twierdzisz ze klamie?To zaznaczam ze nie.Nie mialabym powodu.
 
ciezko mi sobie wyobrazic, ze jakakolwiek czesc ciala mojego dziecka mnie obrzydza.
Z reszta krewetki tez nie, bo uwielbiam 😆
Nie moge tego ogarnac jak wlasne dziecko moze obrzydzac swojego rodzica.Mam co prawda corkw e ale gdybym miala syna to tez nie widze problemu.
Kupy to kupy.Nie zadne kwiatki chociaz dla mnoe kupa mojej corki nie smierdzi.jak zrobi po np.3 dniach to wtedy jest smrodek ale tak to tylko zapach musztardy🤷‍♀️
 
reklama
W domu. Jest ciężko, rycze co chwilę Natalka zazdrosna, Baska jednak umie płakać. Śpimy w4 na jednym łóżku pomiędzy dziewczynami. Nie wiem Jak to wszystko poukładam. Błagam niech jutro będzie lepiej:)
Bazylia a moze czas zeby przynajmniej uczyc Basie spania osobno.No nie wiem jak Wy we 4 sobie radzicie.jak sie zdarza ze Misia nie da sie odlozyc i spi z nami to jest dramat.bo ona jak tatus rozwala sie na pol lozka i wtedy dla mnie juz nie ma miejsca lub skrawek.nie wysypiam sie wtedy.no i trzeba uwazac zeby nie zgniesc mimo ze moja to juz pannica 9 miesieczna😉
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry