• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

reklama
Nie moge tego ogarnac jak wlasne dziecko moze obrzydzac swojego rodzica.Mam co prawda corkw e ale gdybym miala syna to tez nie widze problemu.
Kupy to kupy.Nie zadne kwiatki chociaz dla mnoe kupa mojej corki nie smierdzi.jak zrobi po np.3 dniach to wtedy jest smrodek ale tak to tylko zapach musztardy🤷‍♀️
bo nie je normalnie jedzcze. Jest na mleku glownie wiec normalne. Jak bedzie jesc dorosle jedzenie to nie bedzie tak przyjemnie 😅
 
W domu. Jest ciężko, rycze co chwilę Natalka zazdrosna, Baska jednak umie płakać. Śpimy w4 na jednym łóżku pomiędzy dziewczynami. Nie wiem Jak to wszystko poukładam. Błagam niech jutro będzie lepiej:)
2 lozka, niekoniecznie w tym samum pokoju. Starsza z Tata, mlodsza z Toba i powoli wypracowywac jakis plan dzialania.
W 4sobie nie wyobrazam.
 
W domu. Jest ciężko, rycze co chwilę Natalka zazdrosna, Baska jednak umie płakać. Śpimy w4 na jednym łóżku pomiędzy dziewczynami. Nie wiem Jak to wszystko poukładam. Błagam niech jutro będzie lepiej:)
zakładam iz to efekt pierwszej nocy, z czasem wypracujecie sobie system opieki. Młodsza moze spac w wozku, postaw wózek obok łozka. Nie wiem dlaczego ale z noworodkiem bałam się spać i tak pierwsze trzy tygodnie moje dzieci spały w wozku.
 
Pół nocy śpi w łóżeczku a drugie pół z nami 😜. Bierzemy go do siebie jak nie może długo usnąć i jak kwęka. Ale też nie mogę się wyspać z nim w jednym łóżku. Budzi mnie jego każdy głębszy oddech 🤦
Moja nie lubila wrecz spac na naszym lozku.teraz ja biore jak Tomek idzie do pracy a nie chce mi sie zagladac do lozeczka co 5 min bo sie przewraca albo wali nogami w lozeczko.a i tak spi krotko ze mna bo sie budzi.
 
reklama
Pół nocy śpi w łóżeczku a drugie pół z nami 😜. Bierzemy go do siebie jak nie może długo usnąć i jak kwęka. Ale też nie mogę się wyspać z nim w jednym łóżku. Budzi mnie jego każdy głębszy oddech 🤦
Widzisz i na ch...... te monitory oddechu, życie pisze swoje scenariusze. Przyzwyczaisz się i nie będziesz mogła zasnąć bez synka. Co w tym złego, że on woli z Tobą spać.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry