Hmm my mamy dwa nieprawidłowe i 5 niezbadanych. Ogólnie płacimy za mrozenie, ale bardziej z ta myślą o tej piątce. Nie chcemy żeby ktoś je adoptował więc wolimy płacić. Ale nikt nas nie pytał co z tymi chorymi. Chyba też są zamrożone na zasadzie, że razem z innymi.Dziewczyny, przepraszam ze zejdę z tematu... pytanie do tych które badały zarodki. Co zrobiłyście z tymi nieprawidłowymi? Oddalyscie do zniszczenia czy płacicie?