• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

ciężaróweczki po in vitro

Łaski nie robi żeby dziecko ochrzcić. To jego robota.
Oj zdziwiła byś się co się u nas odpierdziela w kościele. Jeszcze dwa lata temu przy poprzednim księdzu, nie miałabym czego szukać w kościele. Z nim nie było gadki. Nie masz kościelnego, nie ochrzci. W miejscowości obok mojej, do tej pory nie chrzci dziecka jak nie masz ślubu kościelnego
 
reklama
lepiej luźny niż z ciasny:)


pytanie po co chrzcić jeśli sie nie bedzie wychowywac w wierze?
Trochę rozumiem tych księży co bronią zasad. A ja nie wierzaca;)
Zgadzam się. Z jednej strony masz rację, ja też uważam że chrzcić żeby chrzcić bez sensu, ale z drugiej strony myślę sobie żeby ochrzcić bo jeśli dziecko w przyszłości pozna partnera i będzie chciało wziąć ślub kościelny to znowu problem bo jako dorosły musi chrzciny ogarnąć, pierwszą komunię, a tak juz ma z głowy 😁
 
reklama
Zgadzam się. Z jednej strony masz rację, ja też uważam że chrzcić żeby chrzcić bez sensu, ale z drugiej strony myślę sobie żeby ochrzcić bo jeśli dziecko w przyszłości pozna partnera i będzie chciało wziąć ślub kościelny to znowu problem bo jako dorosły musi chrzciny ogarnąć, pierwszą komunię, a tak juz ma z głowy 😁
Większość chrztów, które obserwuję wokół siebie, to wyłącznie kwestia imprezy i prezentów oraz zobowiązania finansowego dla chrzestnych... tak to przynajmniej odczuwam. Byłam na jednym chrzcie dziecka wierzącej i praktykującej pary, reszta nie ma nic wspólnego z religią. I rzeczywiście argumentem jest "żeby dziecko nie było wykluczone w szkole na religii", żeby mogło wziąć w przyszłości ślub bez problemu...
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry